Nauka przez zabawę, czyli nasz sposób poznawania liter

12:06


Od jakiegoś czasu Fabiś zaczął przejawiać zainteresowanie literami. Ciągle tłukło mi się po głowie, jak go ich nauczyć w sposób ciekawy. Bo jak to dziecko, szybko się nudzi. A nauka nie może kojarzyć się z nudą. Kilka literek opanowaliśmy dzięki klawiaturze komputera, a reszta? Co z resztą?



Na szczęście przyszedł ratunek. I to w ciekawej postaci - puzzli. Te widoczne na zdjęciu Fabiś dostał w tym roku na swoje 4 urodziny. I od tamtej pory namiętnie je układa. Najpierw robił to ze mną, a teraz układa całkowicie samodzielnie. 

W pudełku znajduje się 16 układanek, o różnych stopniach trudności. Do ułożenia są układanki 2 częściowe, ale także 3, 4, 5 czy 6 częściowe. Jedne mniejsze, drugie większe. Najtrudniejszą dla nas jest słowo KRÓLIK, gdzie samo zwierzątko jest małe, a resztę układanki stanowi tło. Ale i to Fabi już opanował :).

Czym ta układanka różni się od innych? Każda część danego obrazka ma literkę. Dzięki temu podczas układania możemy je poznawać. Są tutaj również typowe polskie litery, jak Ń czy Ł. U nas zabawa polega na tym, że najpierw układamy obrazek, a następnie mówimy jakie widzimy litery. Jedne już opanowaliśmy, drugie codziennie przypominamy. Ale najważniejsze, że jest postęp. Bo każda zapamiętana przez Fabisia literka daje mu ogromną frajdę. Ta radość, gdy powiedział dobrą jest naprawdę ogromna :) I tak Fabi zna całe słowo PIRAT oraz wie, jak je napisać :) 

Grę polecamy i Wam, to fajny pomysł na spędzenie z dzieckiem jesiennego wieczoru. Z dala od tv, smartfona, tabletu czy gier w komputerze. Gra jest przeznaczona dla dzieci w wieku 3-5 lat.


Clementoni.
Moje pierwsze słowa









Zobacz również

2 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Może macie jakieś sprawdzone? Chętnie dokupimy coś ciekawego dla nas :))

      Usuń

Subscribe