Filomena - Najpiękniejszy rysunek

23:56


Są takie książki, na które trafia się całkiem przypadkiem i bierze do ręki. A potem dziwi się człowiek, że jeszcze o nich nie słyszał, a w blogosferze jakaś cisza. Tak właśnie było z Filomeną. Leżała sobie w koszu wyprzedażowym. Ja z zapałem grzebałam za czymś fajnym, a Fabi wygrzebał właśnie ją. I już wiedziałam, że trafi na naszą półeczkę...


Książka jest świetna pod względem kolorystycznym. Każdy nastrój głównej bohaterki jest oddany poprzez inny kolor. I tak marzenia są pudrowo-różowe, złość czerwona i czarna, smutek to szarość i brzydka zieleń. W fajny sposób pozwala na żonglowanie nastrojem podczas czytania.

Dodatkowo sama treść jest... wdzięczna. Czyta się przyjemnie i łatwo. Fabi zaśmiewał się do rozpuku z przygód tej małej dziewczynki.

A o czym jest sama książeczka? O rysunku. Filomena stworzyła najpiękniejszy rysunek swojego wymarzonego konia Pepito i... znalazła go w koszu. W książeczce szukamy sprawcy tego zamieszania. Może to Noe? W końcu teraz to jego rysunki są na lodówce ;) Poznajemy także ciekawy dziecięcy sposób na spełnianie marzeń :)

Książka warta uwagi, aktualnie dostępna za grosze. Także bierzcie śmiało, jeśli gdzieś znajdziecie. Fabi bardzo lubi tę pozycję, więc podsyłamy i Wam do obejrzenia :)


Filomena. Najpiękniejszy rysunek - Simon Quitterie, Richard Laurent
wyd. Burda Publishing Polska
oprawa twarda











Zobacz również

0 komentarzy

Subscribe