ZABAWY Z DWULATKIEM - PUZZLE

22:16

Mój dwulatek powoli staje się prawie trzylatkiem. Czas gna, jak szalony :) Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną część naszych zabaw, tym razem pokażę Wam naszą ulubioną ostatnio zabawę, czyli puzzle. Jeśli chcecie poczytać, jak się u nas sprawdzają, to zapraszam do dalszej części notki.


Na ten moment stety lub niestety ;) w domu posiadamy tylko puzzle drewniane goki, które dostaliśmy od cioci Magdy oraz jedne Trefl, które Fabiś dostał od chrzestnego rok temu. Nad drewnianymi się nie rozwodzę, ponieważ nie ma tam nic skomplikowanego (aczkolwiek Fabi również je lubi). Mamy coś takiego KLIK tutaj. Niestety nie nadają się do pokazania, ponieważ Fabiś upiększył je lakierem do paznokci :P Ale musicie uwierzyć na słowo, że bardzo je lubi :)
Oczywiście mamy też aplikacje androidowe z puzzlami, o których pisałam Wam TUTAJ klik. Wśród nich są też puzzle. Jednak te prawdziwe, kartonowe są... najlepsze!


Dziś skupię się jednak na samej zabawie puzzlami. Bo bardzo długo nie cieszyły się one zainteresowaniem mojego syna. Na chwilę obecną jest to jednak jedna z naszych ulubionych zabaw. Puzzle, jak zobaczycie na zdjęciach mamy dwuelementowe. Dobry trening na sam początek puzzlowej zabawy. Nasze puzzle są złożone z obrazka ze zwierzątkami oraz cyframi. Każdy puzzel ma inny kształt, różni się barwą. Na początku syn łączył je według kolorów natomiast teraz coraz częściej liczy zwierzątka, które znajdują się na danej ilustracji. Łączenie par idzie mu coraz lepiej. Tym bardziej, że zaczął także kojarzyć, że liczba nie jest tylko liczbą czytaną, a świadczy o tym ile czegoś jest (if ju noł łot aj min :D)

Oczywiście motywem przewodnim naszych puzzli jest ukochana Świnka Peppa :) A zwierzątka na puzzlach pochodzą z owej bajki. Tak właściwie znajdują się na nich wszyscy przyjaciele Peppy.


Aktualnie przymierzam się do kupienia czegoś trudniejszego, bo wiadomo - to co jest łatwe do ułożenia szybciej się nudzi. Zastanawiam się pomiędzy puzzlami 2-,3-,4-,5-cio elementowymi. Widziałam takie, gdzie układa się postaci ze Świnki Peppy. Z drugiej strony ciągle myślę, czy nie lepiej od razu pojechać z grubej rury i kupić np. duże puzzle 30 elementów, które byłyby po prostu na dłużej. Co o tym sądzicie?


A jakie puzzle układają Wasze dzieci? Lubią taką zabawę? Dajcie też znać gdzie kupujecie Wasze puzzlowe zestawy oraz jakie firmy wybieracie najczęściej. Może i mnie coś skusi? :)

Zobacz również

0 komentarzy

Subscribe