TYDZIEŃ W ZDJĘCIACH. JESTEM PECHOWCEM

23:05

Ten tydzień był dla mnie pechowy pod względem finansowo-stomatologicznym. Sypię się chyba ze starości już :P Ale o tym co się wydarzyło w dalszej części notki.


Sukienka ze zdjęcia, to mój prezent walentynkowy od synka <3


Lubię paznokciową babraninę. Na zdjęciu moje + koleżanki Basi. Ćwiczę kształt w szpic, wyszedł przyzwoity :)





 Niespodzianka tego tygodnia, czyli paczka od Vicks - dziękujemy gorąco! W środku znalazły się cukierki na ból gardła oraz informacje prasowe o nowych produktach na przeziębienie i grypę. Poczytam i dam Wam znać czy są warte uwagi :)




 Mężczyzna mego życia!


Takie studia, czyli więcej okienek niż zajęć. Zabijamy czas w uczelnianej kawiarence popijając herbatę i jedząc ciasto (jeśli się pojawia :P)




I znowu pogotowie stomatologiczne. 2 razy w tym tygodniu! Wypadła mi plomba. Jeść nie miałam jak, bo z drugiej strony suchy zębodół... Poleciałam na zabezpieczenie. Na szczęście w czwartek mama miała mieć wizytę, więc poszłam zamiast niej. W sobotę rano plomba wypadła, więc znowu na zabezpieczenie... W środę wizyta. Szykuję kasę na plombę światłoutwardzalną. Jak to nie pomoże, to ja nie wiem. Skąd brać kasę na takie przygody :/




Czaiłam się na ten blender od dobrych kilku tygodni. Już miałam zamawiać na all... A tu rzucili go do Kauflandu, taniej! Także pobiegłam po zielony, pasujący do dodatków w kuchni :D Dla zainteresowanych - to blender do robienia smoothie, koktajlów, przecierów itp. Można odpiąć pojemnik i zrobić z niego bidon :) CLATRONIC  SM 3593.




 Relaks. Świetny wywiad z Dorotą Wellman w Oliwii. Polecam przeczytać :) Po tym wywiadzie kusi mnie kupno książki.




 Coraz bliżej lato! :D




Fabi od tygodnia ma migrenę. I od tygodnia na śniadanie zjada pół suchej bułki. Nic więcej nie rusza w ciągu dnia... Dwoje się i troję razem z MB i nic... 




Ukochana Krysia. Ostatnio chciał się z nią nawet kąpać :P




 Skarpeciochy dostał Fabi. Dobre na mnie, magia :D Ukradłam więc :P




Ciepłe "mjeko" przed snem. 




Śniadanie. O, tu Fabi zjadł 3 plasterki kiełbasy. Później przez cały dzień nic...




 "Dajaś" musi być z nami wszędzie ;) A Fabi dba o niego i nosi "powolutku, powolutku" np. TUTAJ klik



 Ta edycja Twoja Twarz Brzmi Znajomo jest jakaś nudniejsza od poprzednich...







A jak minął Wasz tydzień? :)




Zobacz również

0 komentarzy

Subscribe