TYDZIEŃ W ZDJĘCIACH, CZYLI POWRÓT NA UCZELNIĘ + TYGODNIOWY BLOGOWY URLOP

14:35

Nie było mnie tutaj cały tydzień. Stwierdziłam, że powrót na uczelnię to dobry czas na podładowanie akumulatorów blogowych oraz czas na zastanowienie się jak pogodzić blogowanie i studiowanie. Mam nadzieję, że jakoś to się uda. Na szczęście plan jest całkiem ok. Oczywiście urlop był tylko blogowy, bo na insta byliśmy aktywni, dlatego zapraszamy do pooglądania zdjęć :)


Misiowa saute i azjatyckie powieki ^^



Szał na "iwoziajy". Dorwałam 6 gumowych w zawrotnej cenie 9.99 zł. W niezawodnym Pepco.



Co za dużo, to nie zdrowo. Także kanapki z czekoladą są frykasem, który jemy raz na kilka miesięcy. Ale radocha jest :D



Biznesmeny :D Babcia mobilnie pracuje, wnusio pilnuje iwoziajów ;)



Przyszły moje nowe spodenki kupione u Anety :)) Skarpety bosko do nich pasują :P



Płatki, smok i zaspany Fafiś :)



Przymusowa wycieczka po wpis do indeksu. I inna strona Sandomierza :)



Oglądamy naszego ulubionego Bena :)



Ciepełko, wiosenne wdzianko i plac zabaw = radość Fabisia :)



Syn zażyczył sobie pizzę. To była. Ristorante Quattro Formaggi. Dla mnie za słona. Dla syna chyba super, bo zjadł 4 kawałki (!)



Upiekliśmy ciasto na niedzielę. Z "adą"



Nie wspina się, tylko wisi tak na stole oglądając bajkę O.o




A jak minął Wasz tydzień?



Zobacz również

0 komentarzy

Subscribe