Podsumowanie świąt, czyli Boże Narodzenie 2014

00:25

Wszyscy robią już podsumowania końcoworoczne, a ja tu wyskakuję jak Filip z konopi jeszcze ze świętami :D Ale lenistwo świąteczne jeszcze mnie nie opuściło, a do tego znowu (sic!) jestem chora i humor nie ten... Więc dzisiaj jeszcze świątecznie, a jutro złożę Wam życzenia :)

Święta jak co roku minęły w tempie ekspresowym :) W tym roku wigilię spędzaliśmy u Boji, natomiast kolejne dwa dni świąt jakoś tak wyszło, że spędziliśmy w domu. W blasku świec i lampek choinkowych, po prostu rozkoszując się swoim towarzystwem :) Tegoroczne święta były o tyle pełniejsze, że Fabiś rozumiał co go czeka. Dodatkowo bardzo cieszył się, że odwiedzi go Mikołaj :) Dlatego już od rana zaczęły się przygotowania do Wigilii. Jak syno zobaczył, że wszystkie w domu malujemy paznokcie, to i on sobie zażyczył malowania. Oczywiście "dzidzia siama" pomalował sobie paznokcie na "pink" :) Ubaw przedni, radość dziecka i zachwyt w jego oczach - bezcenne :)


A potem wymarsz na Wigilię i sama wieczerza. W tym roku melancholijna, ale to nie miejsce i nie czas by o tym pisać.





A po Wigilii biegiem do domu, bo... Mikołaj! Fabiś miał problem z odszukaniem wzrokiem prezentu (ech, ci mężczyźni :D), ale gdy już go ujrzał, to radości nie było końca. Oczywiście najbardziej synka ucieszyły Kinder Niespodzianki ;)











A jak Wam minęły święta? :)

Zobacz również

0 komentarzy

Subscribe