Babie lato

14:48

Ten tydzień pogodowo nas rozpieścił. Od rana słoneczko, choć do godziny 13 dość chłodno. Po 13 upalnie, a po 17 lodowato. Babie lato, jak nic :) 

Dlatego od razu po żłobku korzystając z pogody chodziliśmy na plac zabaw. To jeden z ulubionych placyków Fabisia, bo wszystko jest idealnie dopasowane do jego wzrostu i nie muszę go trzymać za rączkę np. na małpim gaju, żeby mógł sobie przejść. 

Także młodzieniec korzysta i wykorzystuje nadmiar energii do fizycznej zabawy, a ja z przyjemnością napawam się widokiem tej zadowolonej buzi :)

PS. Wracamy na allegro, zapraszamy na zakupy :) > klik <









Fabiś ma na sobie:
Bluza - TU (sh)
Spodnie - Early Days (sh)
Buty - Bartek

Zobacz również

8 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. U nas też, popołudniami :) Ostatnio o 12 było 24 stopnie w cieniu :D

      Usuń
  2. To prawda pogoda w tym tygodniu była cudowna! Słoneczko, słoneczko i jeszcze raz słoneczko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta pogoda jest naprawdę zabawna... W nocy zamarzam, z rana ratuję się ciepłą kawą, a w ciągu dnia prażę się w słońcu!

    PS. Ta bluza jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas podobnie. Ciepła kawa z rana to must have! Chociaż ja to bardziej mleko z kawą :D

      :*

      Usuń
  4. No dokłądnie , babie lato . My raz wyszliscie kolo poludnia w krotkim rekawku a wracajac do domu wieczorem zmarzlismy. Zwariowac idzie z ta pogoda .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu na dwoje baba wróżyła :D

      Usuń

Subscribe