Książki, które chciałabym mieć w Misiowej biblioteczce - cz. I

23:23

Od razu przechodzę do konkretów ;) Są takie książeczki, które od dawna są już na mojej "chciej liście". Część już kupiłam, a część dalej jest napisana na kartce z zeszytu. Mam jednak w planach sukcesywnie powiększać nasze zbiory :)

1. Kołysanka o piersiach mamy. Wydawnictwo Mamania




Karmienie piersią jest dla nas ogromnie ważne. Myślę, że pokazanie dziecku tego znanego i kochanego świata poprzez książkę, ilustracje i ciekawy wierszyk będzie wspaniałą niespodzianką.







Lekcja savoir vivre dla najmłodszych zawarta pod uroczymi ilustracjami. To chyba powinna być pozycja obowiązkowa w każdej biblioteczce :)



Bo Wiosna już jest w naszej biblioteczce :)



Przeczytałam tyle pozytywnych opinii tej książki, aż jestem ciekawa co dzieciaki ciekawi w łaciatym słoniu. Bo okładka jakoś mnie nie przekonała (może za stara jestem? :D)





Bardzo zaciekawiła mnie ta pozycja. Ma ona traktować o równouprawieniu już od lat dziecięcych. Jestem ogromnie ciekawa, jak autorzy przedstawili tę kwestię. Bo całość brzmi obiecująco.

6. Lalo gra na bębnie oraz Binta tańczy. Wydawnictwo Zakamarki.


Babo chce jest już w naszej biblioteczce i podbiło serce Fabisia. Pora rozejrzeć się za kolejnymi częściami przygód tej rodzinki :)



Coś mi się wydaje, że to jedna z ciekawszych pozycji dla mojego kochającego pukać do drzwi syna :)





Pozycja podpatrzona na wielu już blogach. Podoba mi się sama treść książeczki, więc chciałabym ją przybliżyć Fabisiowi. Na pewno polubiłby te świnki :)

A jakie pozycje są na Waszych listach?

Zobacz również

7 komentarzy

Subscribe