Komunijnie, czyli nasza relacja z 11 maja

14:24

Przygotowania konkursowo-koncertowe tak mnie wciągnęły, że w ostatnim czasie sypiam po 4-5h na dobę. Dlatego wybaczcie, że tak mnie tu mało. Zbliża się także sesja, pierwsze zaliczenia, więc głowę mam całkowicie nie w blogowaniu...
Dziś mam dla Was małą foto-relację z komunii na której byliśmy 11 maja. Do sakramentu przystąpił chrześnik mojej mamy, czyli syn jej brata. A dopiero przecież był taki malutki i robiłam im zdjęcia na chrzcinach!

Przyjęcie odbyło się w Tarnobrzeskim Dworku pod Lipami. Jestem zauroczona tym miejscem. Znajduje się w pięknym parku z kilkusetletnimi drzewami. Największą atrakcją jest pałacyk. Samo miejsce jest spokojne, odgrodzone od ruchliwej ulicy i miastowego zgiełku. Pięknie! Szkoda tylko, że jedzenie mieli mocno średnie :))

Na samej Mszy nie byliśmy, z racji tego, że kościół był na drugim końcu miasta, my nie zmotoryzowani, a do tego Fab nie wytrzymałby całej uroczystości. Dlatego przyjechano po nas dopiero, gdy wszyscy dojechali do restauracji. Pojedliśmy, pobawiliśmy się, a potem Fabiś padł i trzeba było się ewakuować, bo nie miał gdzie spać (oprócz moich rąk). Ale było bardzo miło :) Do tej pory synek uśmiecha się, gdy wspominam Karolcię, z którą tego dnia się bawił.
 


























Marynarka Mosquito
Spodnie Next
Buty Naturino

Zobacz również

7 komentarzy

  1. fajnie wszyscy wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie mogę! Jaki cudowny przystojniak! Stylówka na 5 z plusem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fabis wymiata!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie mogę jaki elegancki!!! Miodzio!!!! Mama też piękna! Oj wybrałabym się na jakąś komunię i pojadła sobie takie pyszności :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. w tej marynarce wygląda bosko ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Misiowa ależ Ty masz figurę kobieto !
    Fabis to prawdziwy mężczyzna w tej marynarce wyglada zabójczo przystojnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No Fabiś chyba był gwiazdą :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe