Kim mój syn zostanie w przyszłości?

16:01


Może wizażystą? ;)










Zobacz również

8 komentarzy

  1. Odważna z Ciebie mama :) Zawsze mnie zadziwia, jak bardzo nasze dzieci nas obserwują i potem próbują naśladować.

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a jaki skupiony na swojej 'pracy' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, pierwsze koty za płoty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, ale fajnie;-D Jestem pod wrażeniem, mój M chyba by nie miał pojęcia co zrobić z cieniami i wylądowałyby na ścianach;-> Za to już masował mi balsamem nogę;-)
    kpw

    OdpowiedzUsuń

Subscribe