We love PEPCO cz.I - Miś

23:04

Dziś mam dla Was trzy propozycje moich stylizacji dla Fabisia z ciuszkami z Pepco.
Firma ta nie od dziś przewija się na naszym blogu - z prostej przyczyny - ciuszki tej marki są tanie, łatwo dostępne i całkiem fajnej jakości. Wiadomo, nie wszystko zawsze okaże się hitem, ale warto zawsze przed kupieniem "wymacać" sobie materiał :) U nas w domu Pepco zaczyna się na akcesoriach domowych, a kończy na odzieży, także śmiało Wam polecam obejrzenie ich artykułów.
W dzisiejszej notce zobaczycie dwie stylizacje z body oraz jedną z elegancką koszulą z krótkim rękawem. Od razu uprzedzam, że nosiliśmy te ciuszki i praliśmy kilka razy - fason się utrzymał, kolory nie zblakły, a materiał się nie zmechacił.

Ten bodziak od razu przypadł mi do gustu. Lubię Fabisia w pomarańczach, bardzo ładnie mu w tym kolorze. Do tego świetny napis Synek Mamusi. W końcu chłopcy nie są dyskryminowani w tej kwestii! :) Zazwyczaj wszystkie fajne napisy są na dziewczęcych ubrankach, a tu taka niespodzianka. 
Pomarańcze zazwyczaj łączę z szarościami, bardzo podoba mi się takie połączenie. Spróbowałam także lekko stonować ten kolor granatem z bluzy i wyszło bardzo ok.







Bodziaki w większości traktuję jako bieliznę, która jest po prostu schowana pod innymi częściami garderoby. Po obejrzeniu tego body stwierdziłam, że jest zbyt ładne, aby je chować. Od razu wpadł mi do głowy plan zestawienia go z czymś, co podkreśliłoby jego urodę. Dlatego postawiłam na proste szare spodnie i rozpięty granatowy sweter. Wzrok mają przyciągać paski :)







Koszule z krótkim rękawem bardzo lubimy. Wiosną i jesienią nosimy pod nie bodziaka, tak bardziej na luzaka. Latem korzystamy z wersji solo, czyli nic pod spodem. Dla mnie to fajna alternatywa od słodko-pierdzących dziecięcych t-shirtów z tymi wszystkimi dziecięcymi aplikacjami. Warto mieć taką koszulę w dziecięcej garderobie.







Jak Wam się podobają moje propozycje połączenia tych ciuszków? Może Wy zrobiłybyście to inaczej?:)
Robicie zakupy w Pepco? Dajcie znać, chętnie poczytam co myślicie o ich ubrankach :)

Body Synek Mamusi - 9,99 zł
Body w paski - 12,99 zł
Koszula - 19,99 zł

Zobacz również

43 komentarzy

  1. Stylizacje super a model boski :)

    My też się tam zaopatrujemy i uważam, że ciuszki dziecięce z pepco są świetne! Koszulę nawet kupiliśmy chyba podobną ;) Ubolewam tylko nad tym, że coraz ciężej znaleźć takie duże bodziaki :( Nam udało się w pepco upolować w kolorze zielonym "mały rozrabiaka" i drugi "i <3 you" chyba też w tej cenie co ten pomarańczowy a jest to nie lada wyczyn, bo syn nosi już 92 i naprawdę ciężko jest coś dorwać :)

    Pozdrawiam, mama Pawełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Liskowe skarpetki skąd ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Pepco :D Kosztują 4,99 zł i są w dwupaku. Drugie są w paseczki z misiami :)

      Usuń
  3. Pepco jest moim trzecim domem! Na mojej liście debeściarskich sklepów jest zaraz po IKEI :D Czasem mają popierniczoną rozmiarówkę, ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie mam w okolicy Ikei, bo poszłabym z torbami :D

      Usuń

  4. Na Twoich zdjęciach ubranka z Pepco wyglądają na dużo fajniejsze niż są w rzeczywistości! :)

    Osobiście nie kupuję tam ubranek. Cena jest niska, to fakt, ale nie rekompensuje mi jednak słabej jakości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja zawsze dobrze trafiałam i mamy np. bluzkę z zeszłego roku, która wygląda jak nówka :)

      Usuń
    2. spodnie dresowe po 2 praniach zmechaciły się :( mam nadzieję że z bluzą tak nie będzie bo bardzo ją lubię...

      Usuń
    3. Ale takie z domieszką poliestru?

      Usuń
  5. Aaaa świetne body! A te spodnie dzinsowe które ma do koszuli to gdzie kupione? Byłam tam ostatnio, spodnie które bardzo chciałam były już tylko w dużych rozmiarach - najmniejszy 104 ale i tak je wzięłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie kupiłam w pepco parę rzeczy dla mojej Miśki... ale w większości są niestety kiepskiej jakości, chociaż muszę przyznać że na szczęście nie wszystkie. Ale że są one tanie jak barszcz, to kupujemy tzw. sezonówki, przynajmniej na parę razy bo niektóre rzeczy są śliczne :-) Ogólnie większość rzeczy mam jeszcze z Anglii bo tatuś nas zaopatrzył na dwa rozmiary do przodu, ale przyznam że mimo świadomości o słabej jakości większości ubranek to mamy całkiem sporo z pepco... mnóstwo skarpetek (jakość naprawdę dobra, do dziś wyglądają jak nowe), płaszczyk wiosenny (to samo), duuużo legginsów (taniej ich chyba nie znajdziesz:)), kompleciki letnie (mamy jeszccze nawet z zeszłego roku bo rozmiarówki są tam obłędne :P) no i bluzki z długim rękawkiem...
    Mieliśmy też dresy i bodziaki, których właśnie jakość była beznadziejna niestety. Ale ogólnie- lubimy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze stawiam na bawełnę :) A jeśli wpadnie mi w oko coś z domieszką poliestru, to jak tylko zacznie się mechacić, to golarka do ubrań w ruch i są jak nowe :D

      Usuń
  7. ja niestety nie, bo odkryłam je zbyt późno. kupuje głównie bawełniane ubrania a takie w pepco kończą się na rozm. 86, no max 92, później szaleje duszący poliester :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a u mnie w mieście spokojnie są i duże rozmiary! Może po prostu u Was szybciej wykupują te bawełniane?

      Usuń
    2. całkiem możliwe, bo ile razy byłam to udało mi sie kupić ma 1-2 szt. bodziaków które swoją drogą były super

      Usuń
    3. A body to chyba większość sieciówek ma jedynie do rozmiaru 92 :(

      Usuń
  8. Uwielbiam Pepco i K. ma naprawdę sporo ubrań z tego sklepu. Zawsze ze zniecierpliwieniem czekam na nową gazetkę, ale ostatnio kilka razy się zawiodłam, bo dla dziewczynek bardzo dużo rzeczy a na chłopców niewiele. Zakochałam się w bodziakach z szelkami i z kamizelką i mam nadzieję, że będą jeszcze dostępne bo chciałabym kupić rozmiar większe.
    Koszula super wygląda na Fabisiu, bardzo mi się podoba ta stylizacja.
    ps. dzisiaj idę do Pepco mam nadzieję że będzie coś fajnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te z szelkami to z krótkim rękawem?:) Kupiliśmy takie w rozmiarze 92 :)

      Usuń
    2. Tak tak, dokładnie te. I jeszcze podobne z kamizelką były. Kurcze, ja sobie pluję w brodę że od razu nie kupiłam bo były 92 ale stwierdziłam że będą sporo za duże (a okazało się że 86 są prawie na styk, gdzie z innych sklepów są luźne). Zaszłam kilka dni później i już ani jednej sztuki nie było :(

      Usuń
    3. Z kamizelką nie widziałam u siebie. A pytałaś na sklepie? Może jeszcze będą mieć dostawę :)

      Usuń
  9. Ja jak kupuję ubranka w sklepie to tylko w Pepco. No i jeszcze Textil Market.
    Widziałam już nową gazetkę i musimy się obkupić w krótkie spodenki, chyba tylko tego mi brakuje na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam, nawet stroje kąpielowe są :D

      Usuń
  10. My mamy taką samą koszulę z Pepco właśnie:) dostaliśmy w prezencie, ale widzę, że muszę tam sama zacząć zaglądać.
    A gdzie kupiłaś dżinsy z zestawu pierwszego z pomarańczowym body? bo są mega fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sh :) Ale nie ma na nich metki z firmą

      Usuń
  11. W sumie to jeszcze nie kupowałam ciuszków w Pepco. Raz dostałam w prezencie, ale jakoś materiał mi się nie podobał. Inne rzeczy bardzo lubię, ale może i do ciuszków się przekonam. Na Twoim synku wyglądają wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w pepco lubię kupować legginsy i skarpetki :)
    Uwielbiam małych mężczyzn w koszulach w kratę :)

    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mamy lisie skarpety, są świetne :)

      Usuń
  13. Nie mam po drodze do Pepco, muszę jechać specjalnie do sąsiedniego miasteczka więc siłą rzeczy rzadko zaglądam i na te kilka razy które byłam zawsze wyszłam z niczym, nic mi się nie spodobało a po drugie jakiś straszny bajzel tam panuje.
    kpw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas porządek, pewnie co sklep to obyczaj :)

      Usuń
    2. Zgodzę się z tym. U nas są dwa sklepu Pepco i w każdym są inne promocje i inna organizacja;) np. w jednym kupiłam córce bluzkę w koszu z przecenami za całe 2 złote. Po czym za dwa tygodnie poszłam do Pepco nr 2 i tam te same koszulki wisiały normalnie w kolekcji i kosztowały 12,99, hehe:)

      Usuń
  14. Ja właśnie ostatnio dopiero odkryłam że można tam kupić NA PRAWDĘ świetne ciuszki. Kupiłam Filipowi ostatnio koszulkę z krótkim za 9,99 i mam nadzieję że posłuży dłużej bo jest z lepszego materiału niż zaszło roczne. Zeszłoroczne po jednym praniu z białych zrobiły się żółte i szmaty straszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już mamy kilka sztuk z krótkim rękawem :D

      Usuń
  15. najfajniejsza styluzacja i dyżym butem :) moi chłopcy też tak lubią

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Pepco, wiele rzeczy w szafie Julka jest właśnie od nich. Rzeczy są bardzo tanie, ładne i nienajgorszej jakości. Zawsze gdy przechodzę obok, muszę wejść i coś kupić :) hitem są u nas legginsy z działu dziewczęcego za ok 8 zł :D mamy juz kilka kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze a ja na to Pepco choruję i choruję i choć wiem, gdzie jest, to jakoś zawsze mi nie po drodze, musze się wybrać, bo kusisz...:)) bardzo fajne Wasze rzeczy i model cudny!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam pepco trochę daleko ale kiedy tylko zaglądam zawsze znajdę cos fajnego ;) no i w rozsądnej cenie

    OdpowiedzUsuń
  19. W Pepco są super rzeczy dla Malcuhów, my mamy bluzę baseballową, nosimy non stop! :) Miś wygląda we wszystkim pięknie! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Fabiś we wszystkim wygląda fajnie, a w koszulach to mały przystojniaczek:)
    Chętnie bym pooglądała stylizację dla dziewczynek z Pepco. My też uwielbiamy ten sklep!:)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe