Spacer w forsycjach

16:36

Nie będę Wam ściemniać - przygotowania do świąt mnie wciągnęły. Non stop robię listy zakupów i biegam po sklepach na raty, inaczej chyba nie zabrałabym się z tyloma ilościami siat. Na szczęście prawie wszystko kupione, zostało nam tylko skompletować święconkę.
Dziś dla relaksu zdjęcia Fabisia ze spaceru przy forsycjach. Uwielbiam gdy kwitną, od razu świat staje się piękniejszy. Na szczęście takie piękne krzewy rosną nam także pod blokiem, więc codziennie cieszą moje oczy :)

















Czapka i szalik - prezent | Kurtka - Next | Spodnie - Zara | Kalosze - George

Zobacz również

8 komentarzy

  1. ja jestem totalnie do tyłu ze wszystkim, tak wieje, leje i jest 5 stopni prószy jakimś śniegiem, że sie odechciewa wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak zwykle kompletnie nieprzygotowana. Tym razem zwalam na zapalenia płuc. Chociaż wolałabym mieć inną wymówkę... Wiosennie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super zdjęcia! Szkoda tylko, że pogoda się trochę popsuła na Święta

    OdpowiedzUsuń
  4. Forsycje faktycznie są piękne, a takie wiosenne spacery dają dużo radości

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za spacer ;) Ja od wczoraj tylko sprzątam i sprzątam, i końca nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak u Was juz pięknie wiosenne ;))
    Fabi z pieskiem mistrz !

    OdpowiedzUsuń

Subscribe