Wiosenny paltocik

16:27

Korzystamy z pogody, bo już w środę wracam na uczelnię i nie będę miała możliwości częstego wychodzenia z maluchem na spacery. Także dzisiaj ubraliśmy się cieplutko pod kurtkami i poszliśmy. W planach był spacer po lesie, ale maluch wolał prowadzać mnie własnymi ścieżkami.
W prezencie dostałam dużo mchu, kamyczków i buziaków :) A następnie syno stwierdził, że idzie do Baba Bobo (tak, tak! Zaczął wymawiać coraz więcej słów), więc poszliśmy. Baba uraczyła go obiadem, za co dostała milion uśmiechów i buziaków. I przyszliśmy do domku, leniuchować :)

A jutro szykuje nam się wizyta księdza.


















Kożuszek NEXT | Czapka GEORGE | Buty LUPILU | Apaszka MAŁA MAMA | Spodnie LITTLE REBELS



Zobacz również

18 komentarzy

  1. Skoro nie ma śniegu, musi byc mech :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o Boziu na 1 zdjęciu jak dziewczynka wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facet z dzieckiem skomentował, że Fabi to dziewczynka hahaha :D

      Usuń
    2. mieliśmy to samo do 2 lat, dopóki nie obcięlam mu włosów u fryzjera :P

      Usuń
  3. ale Wam dobrze ;-) uwielbiam takie spacery ścieżkami mojego malucha ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chustka na szyjce extra!
    Trzeba korzystać z pogody.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, Twoje zdjęcia są coraz to lepsze i to nie tylko za sprawą uroczego modela! Masz dryg :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fabiś przeuroczy i chyba coraz bardziej kokietuje obiektyw ;) o właśnie, a czym robisz teraz zdjęcia? bo się pogubiłam, a te dzisiejsze są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli czuję, jak go podejść :D
      Zdjęcia robię lustrzanką kupioną w listopadzie :)

      Usuń
  7. Jak on cudownie pozuje do zdjęć:))

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda bosko - pewnie się powtarzam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia bardzo ładne :) A Fabiś ślicznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie ubrany:) bardzo ciekawy blog, trafiłam przypadkiem ale na pewno tu wrócę !
    obserwuje was♥

    zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń

Subscribe