Photo, picture, shot - czyli MiszMasz

15:08

W końcu długo wyczekiwany weekend. Połowa zaliczeń za mną, zostało drugie ważniejsze pół. Mam nadzieję, że w ciągu jednego tygodnia się wyrobię, bo mam już dość siedzenia w notatkach. Czekam z niecierpliwością na ferie. Póki co szykuje mi się dłuuugi tydzień.
- poniedziałek - egzamin z prawa
- wtorek - jeśli nie zaliczyłam terminu 0, to egzamin z ekonomii
- środa - poprawka ze statystyki, zaliczenie historii
- czwartek - egzamin z etyki, socjologii oraz interwencji
Trzymajcie kciuki, żeby mi się udało (w szczególności za najgorsze przedmioty, ekonomię i historię).

Póki co napawam się wolną chwilą i bawię z synkiem. Dlatego dzisiaj zasypię Was fotkami :)














Zobacz również

20 komentarzy

Subscribe