Drewniana Pchanka, czyli o jednej z ulubionych Misiowych zabawek

23:33

Od dawien dawna wiedziałam, że na Jarmarku Dominikańskim będę chciała kupić synkowi drewnianą
pchankę. Pierwszego roku był za mały, bo miał dopiero miesiąc, w następnym roku stwierdziłam, że może sobie nią zrobić krzywdę. Ale Misiowa Babcia stwierdziła, że kupuje i nie ma zastanawiania się. Przez pierwsze kilka minuty był szał, a potem zabawka poszła w odstawkę. Do łask powróciła jesienią. Motyl z klaszczącymi skrzydłami zrobił na Misiu ogromne wrażenie. Był tak często eksploatowany przez małego, że aż uległ rozpadnięciu na części pierwsze ;) Na szczęście znalazł się już godny odpowiednik. I jest na niego tak samo wielki szał, jak na motyla. Tym razem pchankę nazywamy krową. Nie pytajcie czemu, sama nie wiem :))

Na co musicie zwrócić uwagę, jeśli chcecie kupić taką zabawkę? Na zakończenie kijka. Najlepiej jeśli będzie na nim zabezpieczająca kulka. Sprawdźcie też, czy kij mocno trzyma zabawki (w motylu szybko się odkleił).

Razem z Fabisiem polecamy bardzo gorąco taką zabawkę :) Jest warta wydania tych kilku złotówek!




Zobacz również

14 komentarzy

  1. Pierwszy raz widzę taką zabawkę! fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada troche jak zabokrowa,fajna zabawka...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No przecież krowa jak byk! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drewniane zabawki są najlepsze:) My mamy pchankę plastikową, to nie umywa się do Waszej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plastikowych nigdy nie widziałam! Koło mojego bloku jest galeria (m.in. z zabawkami) i tam były tylko takie drewniane :)

      Usuń
    2. Mamy plastikowy helikopter, który smyk dostał w prezencie :)

      Usuń
  5. Jaki Fabiś duży! :D jak nasza O. podrośnie też jej taką sprawimy

    OdpowiedzUsuń
  6. My mieliśmy plastikowy samolot i był super lekki i nie było problemów, że młody kogoś z nokautuje :) Mamy też drewniany ale już nie budzi takiego zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. też taką mieliśmy. Dzieci uwielbiają takie zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się kiedys nad taka zabawka zastanawiałam. fabis widac zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  9. O ! Może w tym roku kupię taką zabaweczkę Młodej na jarmarku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio mojej siostrzenicy sprawiłem taką pchankę, radochy było co niemiara. Widzę, że maty piankowe to już chyba standard u każdego dziecka w tym wieku :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe