Za górami, za lasami... czyli postcrossing

12:45



Chciałam się dziś z Wami podzielić ciekawym tematem. A mianowicie wprowadzić Was troszkę do mojego świata oraz pokazać Wam moje... hobby.

4 lata temu trafiłam na stronę, gdzie wysyła się i odbiera pocztówki z całego świata. A ja od dziecka je zbierałam. To było coś dla mnie :) Nawiązałam dzięki tej stronie kilka fajnych znajomości, dostałam wiele kartek z całego świata.

Dziś chciałam Wam pokazać te moje ulubione :)



 Ameryka

Jedną z kartek dostałam od Amiszów. Bardzo fajnie opisali w niej swoją kulturę. Jestem pełna podziwu dla tych ludzi!


Finlandia


Otrzymałam kilka kartek z Muminkami. Uwielbiam też ich znaczki pocztowe, a najbardziej te przedstawiające zorzę polarną :)







Wielka Brytania




Holandia





Tajwan




Australia





Na czym to polega? Rejestrujecie się na portalu postcrossing i... losujecie osobę, do której wyślecie pocztówkę. Nigdy nie wiadomo na jaki kraj się trafi, chociaż najwięcej użytkowników pochodzi z USA, Finlandii oraz Niemiec. Po wylosowaniu kraju wyświetla Wam się adres osoby, do której trafi pocztówka, jej adres oraz kod, który musicie umieścić na pocztówce, aby ta osoba zarejestrowała ją w systemie.



Gdy osoba zarejestruje Waszą pocztówkę, to automatycznie trafiacie do systemu i jesteście losowani. Najlepsze jest to, że nie wiecie skąd kartka do Was trafi :)

Pamiętam swoją ekscytację, gdy moja pierwsza kartka dotarła do nadawcy oraz jaka byłam szczęśliwa, gdy ze skrzynki pocztowej wyciągnęłam pierwszą pocztówkę, która do mnie dotarła. Niesamowite emocje :)

Teraz mogę Wam się pochwalić, że najdalej gdzie wysyłałam kartkę było San Francisco, a kartka przebyła dystans 9 606 km w 9 dni :)

Zobacz również

12 komentarzy

  1. Ze szkocji masz ? Jak nie to daj znac :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczne hobby :) Pocztówki bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarowne, to Twoje hobby. Ma w sobie magię listów wysyłanych w butelce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne!! :)
    Coś innego, fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super jest takie pisanie! I te emocje :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe