X Parada Mikołajów

22:03


W tamtym roku nie udało nam się zdążyć. Za to w tym roku już nadrobiliśmy :) Mowa o X Paradzie Mikołajów, która dzisiaj przejechała naszym miastem.

Co roku odbywa się u nas Parada, gdzie Mikołaje jadą wszystkimi możliwymi środkami transportu. W tamtym roku udało nam się zdążyć tylko na lot balonem (notka tutaj). Natomiast w tym roku odpuściliśmy sobie gnanie na łeb i szyję oglądanie bądź co bądź nudnego lotu. Za to wyszliśmy sobie przed czasem na spacerek, oczywiście z aparatem. I czekaliśmy, aż Mikołaje do nas przyjadą.

Reakcja Fabiego? Zdziwienie. I to ogromne. Ale nie chodziło tutaj o Mikołajów, a o hałas, jaki robili. Bo wszyscy trąbili, do tego wyły syreny policyjne i strażackie, także było głośno.

Na szczęście nie płakał, stał tylko i patrzył co to się dzieje. A mamuśka w dzikim szale robiła zdjęcia. Na pamiątkę :)

Później natomiast wybraliśmy się na pierwszy samodzielny spacer Fabiego po śniegu. Ale relacja będzie w innej notce. Póki co, zapraszam do oglądnięcia zdjęć Parady :)



















PS. Po bezcyckowym usypianiu była cyckowa noc i mocno cyckowy dzień. Młodzież nie chciała jeść niczego innego oprócz mleka. Za to popołudniowa drzemka była bez zasypiania przy cycu. I bez mamy. Nauczył się maluch, że mnie nie ma w południe i nie chce przy mnie zasypiać. Przykro mi troszkę było, ale ech... Chyba muszę się przyzwyczaić, że nie jestem już aż tak w centrum zainteresowania synka...
PS2. Znikam na kilka dni.

Zobacz również

11 komentarzy

  1. Hahaha, ale świetny pomysł. Tylko jak wytłumaczyć dziecku, że Mikołaj się sklonował i to tyle razy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylu Mikołajów w jednym miejscu... będąc dzieckiem, chyba bym oszalała i spodziewała się wieluuuuu prezentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ale fajna sprawa ta parada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mikołaje w łodce buhahahahahha :D rlz! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No co mam napisać? Fajne zdjęcia :D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, u Was dużo się dzieje a tu u mnie nic a nic :( Ja tydzień temu cieszyłam się że dzieć zapomina o mleku i woli jeść to co my a od wtorku zmiana i znów 80% to mleko :/

    OdpowiedzUsuń
  7. :D Prawie New York :D Szkoda tylko, że w ogóle nieozdobione te auta i autobusy :( Byłoby bardziej wesoło :) No ale pomysł i tak extra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo pozytywna energia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam Cię, a co tam :D
    http://www.mamadiabelka.pl/2013/12/wyniki-konkursu-z-firma-mackar-blogoteka.html

    OdpowiedzUsuń

Subscribe