StrojMisie: Jak Fabiś chipsy kradł ;)

11:49

Dzisiejsza notka krótka. Miało jej wcale nie być, ale dzień bez bloga, to dzień stracony :D
Jutro mam kolosa z najtrudniejszego dla mnie przedmiotu, także blog idzie w odstawkę i uczę się. Trzymajcie kciuki, żeby mnie oświeciło, bo z matmy jestem noga i nic nie rozumiem ;)

Na fotkach Fabiś ukradł z wózka chipsy. Miał przy tym ogrom zabawy, gdy z nimi uciekał przede mną :D
I pierwszy (a zarazem ostatni) raz korzystałam z trybu robienia zdjęć seryjnie. Jakość jest tragiczna :/



















Czapka: NN
Kurtka: Next
Apaszka: Mała Mama
Spodnie: Next
Buty: Adidas

Zobacz również

14 komentarzy

  1. Cudny :)
    A zdjęcia rzeczywiście nie za bardzo.
    Chciałam kiedyś u siebie zrobić takie seryjne ale nie umiem ustawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrzę w moim i Ci napiszę, bo nie pamiętam jak to ustawiałam :P

      Usuń
  2. łaaapać złodzieja!!! :) słodki jest :*

    OdpowiedzUsuń
  3. "moje, nie oddam" :) przed moim trzeba dobrze chować chipsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. buahhahahaha :D Matka czym ty się odżywiasz? :D Fabiś wie, że to nie za zdrowe! ;-) a ,żeby cię pocieszyc to mój miał kiedyś faze , że prawie spał z chrupkami -_- i opakowaniem filtru do czajnika -_- no cóż.. dodam jeszcze, że spal i kąpał się z galaretkami - ja nie wiem o co chodzi?????????????????, ale jak tak wymiętolił opakowanie, że wysypało mi się na cale łóżko ( na pościel ) to powiedziałam dosć.. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejciu jaki on słodki!!! Uwielbiam Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehehe moja też uwielbia chipsy i odkad raz załapał,w której szafce je chowam to teraz stoi pod tą szafka,tupie,pokazuje paluszkiem i "pici":)
    powodzenia na kolosie!:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy jest :)

    Pozdrawiam,
    Kasia M. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe on sie zawsze uśmiecha ;))
    Jasiek wczoraj ukradł Marsa schował sie z nim w pod stołem przegryzl folie i zjadł trochę ;) a ja naiwna myślałam ze nie da rady

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy takie same wózki :) Tylko ja wybrałam beżowy ;)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe