StrojMisie - fioletowy akcent

22:31



Rozsadza mnie dziś energia i mam rewelacyjny humor. Także wykorzystuję to na pisanie Wam dzisiaj notki :)
Mam sporo zdjęć Fabisia, więc chyba częściej będzie pojawiać się cykl StrojMisie. Musicie mi to wybaczyć, ale teraz fotografowanie sprawia mi ogromną przyjemność.
Zdjęcia pochodzą jeszcze z okresu, gdzie było w miarę ciepło, a temperatura wynosiła powyżej 5 stopni. I pomyśleć, że uważałam to za mega ziąb. Aktualnie zamarzam idąc na uczelnię, a teraz leżę opatulona pod kołdrą - taki zmarźluch jestem. Przydałaby mi się tylko gorąca herbatka :)

Z nowości:

Fabiankowi wyszły dwie górne trójki, także już coraz bliżej końca ząbkowania. Zostało nam 6 zębów, które mają się wyrżnąć.

Do tego muszę się Wam pochwalić. Wczoraj Fabiś wyciągnął sobie kartę CzuCzu i sam z siebie pokazał mi, jak dźwięk wydaje z siebie konik. Jestem mega dumna! :) Do tej pory mówił, jak robi pies, kot, krowa, kura i kaczka. Teraz doszedł konik. Próbuje także naśladować osła, ale ciężko mu wychodzi powtórzenie zlepka samogłosek -io.



Jechał buuum






Czapka: Tifo
Arafatka: Prezent, który dostałam 6 lat temu ;)
Kurtka: Next
Spodnie: Pepco
Buty: Wojtyłko

Zobacz również

8 komentarzy

  1. Z zupełnie innej beczki. Zawsze jak do Ciebie zajrzę Fabian z loga mnie rozbraja. Rewelacyjna fota. Naprawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak właśnie miałam pytać, czy to nie Twoja apaszka ;)
    Fabiś bardzo ładnie się w niej prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski jest - boski Mały Miś - Zawodowiec

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! To 3 od końca rewelacyjne!!! No i arafatkę możecie współdzielić : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam taką samą, może ciut ciemniejszą ;) A mój P. też czasem występuje w niej ;)

    Fabiś jest przesłodki, cudo! :)

    Kasia M. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Ta była akurat ze Słowacji przywieziona :) mam jeszcze dwie inne :D

      Usuń

Subscribe