Klocki Hemar, czyli kolejny pomysł na prezent

14:58

Jakiś czas temu poszukiwałam dla Fabisia klocków idealnych. Zastanawiałam się nad Lego Duplo, klockami drewnianymi, a takimi zwykłymi plastikowymi.
Aż pewnego dnia razem z Misiową PraBabcią wybraliśmy się do Biedronki i znaleźliśmy... właśnie klocki. Były duże, bez elementów, które F mógłby połknąć. MBP długo się nie zastanawiała, wrzuciła klocki do wózka, zapłaciła i stało się. Zostaliśmy ich właścicielami.


W skład zestawu wchodzą: dwa ludziki, lokomotywa, dwa otwierane okienka, dwa drzewka, jeden długi klocek z kołami, długie (na 3) dwa klocki, bodajże 3 klocki na 2 oraz kilka pojedynczych (nie podam Wam dokładnej liczby, bo klocki mieszkają u MBP).

Jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. Fabiś nie ma problemu z układaniem ich oraz budowaniem. Dobrze się trzymają ze sobą, a przy okazji nie ma problemów z ich odłączeniem. Ludki, a raczej "chłopki" są przez Fabisia wielbione :) Jedynym minusem w naszym zestawie jest odpadający daszek lokomotywy. Wystają wtedy dość ostre ścianki. Próbowałam przykleić go na kropelkę, ale się oderwał, więc myślę nad jakimś mocniejszym rozwiązaniem.
Klocków nie jest zbyt dużo, nie da się też wybudować wielu elementów. Ale na plus działa cena (w Biedronce) zapłaciliśmy za nie 16 zł, więc opłaca się wziąć nawet 2 opakowania.

Pierwszą rzeczą, jaką synek robi po wejściu do babci, to pobiegnięcie do klocków. W butach, czapce, kurtce - musi. Od razu jest wtedy radość na jego buzi, także śmiało mogę Wam je polecić :)

Sama będę jeszcze polować na drugi taki zestaw, tym razem już do domu :)


Zobacz również

14 komentarzy

  1. bardzo fajne te klocki :) chociaż u Nas furorę robią klocki Wadera :)

    P.S. u Nas na bligu też prezenty - lista TOP dla św. Mikołaja :)
    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znamy tych klocków :) U nas na dobre zadomowiły się klocki Duplo, mamy też jakiś zestaw z Wadera no i drewniane. Mamy chyba jeszcze jakieś Mega Bloks czy jakoś tak, ale nie lubimy ich bo się średnio ze sobą trzymają

    OdpowiedzUsuń
  3. Babcia Malucha też mu takie kupiła :D Bawi się nimi, jak jeździmy do niej, bo w domu to jednak mimo wszystko głównie bawi się Duplo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne klocki, aż dziwię się, że sama ich nie wyhaczyłam w Biedronie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na plus jest też to że klocki są rodzimej firmy :) Mamy klocki tej firmy ale mniejsze i Emiś na razie średnio się nimi bawi. Kiedyś brał w dzióbka drzewka czy choinki i raczkował z nimi po cały mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będziemy mieli te klocki na święta :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, a ja nie wiedziałam, że w Biedrze takie klocki były! Świetne są! :)

    My mamy takie miękkie, jakby gumowe klocki. Kupiliśmy je w Smyku. Są kolorowe, łatwo się układają i na pewno się nie ukruszą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super klocki mój siostrzeniec też ma takie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jednak zostaje przy Lego Duplo mielismy juz klocki z kilku innych firm i niestety z kazdymi z nich za wyjatkiem Duplo byla historia odszczerbienia jakiegos elementu z klocka.

    OdpowiedzUsuń
  10. My też się zaopatrzyliśmy w te biedronkowe klocki, choć mamy nieco inny zestaw, ale potwierdzam - rewelacja! :) Nie tylko Pawełkowi przypadły do gustu ;)

    Pozdrawiam,
    Kasia M. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. My jesteśmy wierni Duplo i regularnie dokupujemy nowe zestawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze słyszę o tych klockach :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe