Coraz bliżej święta

22:10

Czas mija, jak szalony. Ani się obejrzymy, a będą Mikołajki :)

Rodzinka od jakiegoś czasu podpytuje o prezenty dla malucha. Siedziałam, myślałam i stwierdziłam, że pokażę Wam co mi się podoba i co powolutku będziemy sobie z Fabisiem kupować :) Większość z tych produktów podoba mi się już długi okres czasu, więc to raczej nie jest chwilowa fanaberia :)

Kocyk La Millou, hipster. Bardzo podoba mi się liskowy wzór! Fabiś ma już jeden kocyk z tej firmy i pała do niego ogromną miłością :) Także przydałby się drugi na zmianę. W tym jestem zakochana :)

Mata do zabawy, IKEA. Podobają mi się te dywany/maty z ulicami. A ostatnio na topie są u nas autka, więc fajnie by było, gdyby miały po czym jeździć :)

Namiot, IKEA. Absolutne must have. Fabi wszędzie, w każdy kąt pcha tyłek.Szuka swojego cichego kącika. Namiot by mu się przydał, a ten akurat jest uroczy :)

Robimisie. Czy muszę Wam tłumaczyć dlaczego? Piękne ilustracje zawładnęły mym sercem!

Spodnie dresowe z obniżonym krokiem, Zezuzulla. Mega, mega, mega mi się podobają :D

Księga dźwięków. Chociaż wiem, że szybko się rozpada okładka, to bardzo podoba mi się wnętrze tej książki.


Mama też zrobiła dla siebie taką łiszlistę, tylko może nie mikołajkową, a na cały rok ;)


Lustrzanka, o której marzę już 7 lat... Jak już będzie mnie stać, to wybiorę Canon Eos 1100d. Może w 2014 w końcu spełnię marzenie?

Torba na netbooka. Ale nie byle jaka. Chciałabym najlepiej szarą z pomarańczowymi wstawkami :)

Tom II i III Cukierni pod Amorem. Bo pierwszy już przeczytałam. Może nawet wstawię jego recenzję?

Wklejany album na zdjęcia. Bo ma klimat. Bo od zawsze takie mi się podobają... A w obecnym nie mam już miejsca na ani jedną fotkę (a chciałabym wywołać nowe).

A Wy robicie już listę prezentów?

 

Ps. Mamy za sobą pierwsze szorowanie ścian. Picasso ;)


Zobacz również

15 komentarzy

  1. No, prezenty konkretne :) Lustrzanka fajna sprawa, choć trochę niewygodna, bo jest większa i cięższa niż zwykła cyfrówka, a więc trudno nosić ją ze sobą, przynajmniej z mojego punktu widzenia :P

    Ściskam Picassa i Mamuśkę :*

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas malunki Picassa zejść nie chciały i czekaą w kolejce na malowanie hihi ;)
    Prezenty fajowe. O lustrzance to i ja marzę :) a namiot z Ikea jest rewelacyjny, Martyśka bawiła się w nim na imprezie z Ikea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wszystko Cifem, kredek nic innego chyba nie zmyje :\

      Usuń
  3. Oj swego czasu i u mnie było pełno takich rysunków. Prezenty fajne.Moja Pati też już wie co by chciała dostać od Mikołaja, ja jak zwykle swoje pragnienia schowałam głęboko w kąt :(

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne listy :)) namiot mamy z ikea - u nas sprawdza się rewelacyjnie, Synek go uwielbia

    OdpowiedzUsuń
  5. lista prezentów dla rodziny zrobiona, szkoda, że nie zapisana hahah

    OdpowiedzUsuń
  6. Cukiernia pod Amorem- fantastyczna cała trylogia. Przeczytałam chyba w tydzień całość, dawno temu jak jeszcze Małego na świecie nie było.

    OdpowiedzUsuń
  7. My listę prezentów już mamy i pomału kupujemy ;) Namiot z ikei mamy i polecamy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. My też musimy zrobić naszą listę mikołajkową i bożonarodzeniową:)

    OdpowiedzUsuń
  9. radosna twórczość artystyczna:)) ja już nawet zakupiłam prezent dla Bena, a co do rodziny, to u nas nie pytają, kupują co im się podoba :D dla siebie to już mam małe życzenie, zobaczymy czy się spełni...:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba zgapię od Ciebie co poniektóre prezenty dla maluszka, bo są bardzo trafione :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe