BLOG - pisz, kreuj, zarabiaj

13:15


Słyszałyście już o biblii blogerów? Książka napisana przez Tomka Tomczyka vel. Kominka jest takim poradnikiem dla każdej blogerki, każdego blogera czy dla każdej osoby, która myśli nad założeniem bloga (albo go prowadzi, a jeszcze o tym nie wie).

O książce Tomka przeczytałam na blogu Aliny. Po jej zachętach stwierdziłam, że też ją chcę. Miałam ją wpisaną na listę imieninowych prezentów. MT spełnił moje małe marzenie będąc w RZ. I tak oto stałam się jej właścicielką.


Tomek jest jednym z popularniejszych polskich blogerów. W poradniku udziela porad, jak prowadzić bloga aby trafić do większej ilości czytelników, jak na blogu zarabiać. Pomaga zrozumieć ideę blogowania. Jest takim trzecim obserwatorem, który pokazuje, jak powinien wyglądać blog, aby przyciągał czytelników.
Tłumaczy też kwestię finansową: jak zarabiać, kiedy zarabiać i czy w ogóle zarabiać.


W poradniku znalazłam wiele rad technicznych. Tomek uświadomił mi, sporo rzeczy, których do tej pory nie wiedziałam (albo też wiedziałam, a zastanawiałam się czy serio jest mi to potrzebne).
I kwestia pieniędzy. Kominek pokazuje, że nie musimy za nimi gnać, bo to nie o to chodzi w blogowaniu. One same przyjdą, sponsorzy sami nas odnajdą, bez narzucania się. Tylko musimy wiedzieć kiedy odrzucić współpracę, aby trafić na lepszą.


Czyta się szybko. Lektura jest z tych lekkich. Nie lubię poradników, a ten pochłonęłam w dwie Fabisiowe drzemki. Jest prosto napisany, zrozumiałym językiem. Rozdziały są czytelnie podzielone. W miejscach, które były nudnawe, w momentach kiedy chciałam przeskoczyć dalej Tomek pisał, żeby nie przekręcać kartki, a wytrwale czytać dalej. Dla mnie super, bo czułam się jakby to pisał typowo do mnie, albo jakbyśmy ze sobą rozmawiali.

Czy warto kupić? Jak najbardziej. Książka da Wam wiele inspiracji oraz porządnego kopa w tyłek. Aby działać. Dlatego śmiało polecam Wam ją i ja. Teraz czekam na kolejną jego książkę ;)



Tomek Tomczyk - Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj.
Wyd. Zielona Sowa
376 stron
twarda okładka
34,99 zł

Zobacz również

18 komentarzy

  1. Przeczytałam już w dzień po premierze i oprócz tego, o czym napisałaś, uświadomiłam sobie, że takie typowo "komercjalne" blogowanie, to naprawdę ciężka praca. Ja osobiście, nie byłabym w stanie całkowicie się temu poświęcić, nie zaniedbując przy tym życia rodzinnego.
    Piszę dalej, bo to uwielbiam, ale już nie w głowie mi "wielka" kasa i ewentualne profity ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm jestem sceptycznie nastawiona do wszelkich poradników (ha, nawet kupiłam kilka odnośnie wychowania dziecka i się kurzą). A do tego tym bardziej, mam dziwne wrażenie, że to ten typ co zachęca nie do blogowania, tylko do zarabiania na blogu. Ale może się mylę, wszak nie czytałam. Jeśli będę mogła to zajrzę do niego :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej uświadamia, że to co blogerzy robią za darmo, można robić za pieniądze. Ale nie tylko. Zarabianie jest jednym z rozdziałów, ale są też inne, np o tym jak się przebić w blogosferze.

      Usuń
  3. czyta się szybko, to prawda. i dość przyjemnie, ale moim zdaniem pierwsza częśc znacznie lepsza. ta niewiele nowego wnosi ..aaa jakoś ogólnie zawiodłam się trochę.. spodziewałam się jakiegoś boom a Pan Kominek nic nowego nie przekazał;) same oczywistości;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czaję się, czaję... aż w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jakie Kominek ma spojrzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może też powinnam się zaopatrzyć, skoro tak zachwalasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie nie nie :( Ty też pozmieniałaś ustawienia strony i żeby zobaczyć całą notkę trzeba w nią wejść :( jak ja tego nie lubię :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dużej ilości zdjęć blog robi się nie czytelny, jeśli nie jest rozwijany (niestety) i dłużej się ładuje... Samą mnie to wkurzało, ale znalazłam na to sposób. Zamiast klikać na Misiowa Mama w blogrollu, wystarczy że klikniesz w tytuł notki, od razu przeniesie Cię do rozwiniętej :)

      Usuń
  8. a "Bloggera" czytałas?
    jego pierwsza ksiazke?
    polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam, ale źle mi się czyta jako ebook. Muszę papierową kupić :)

      Usuń
  9. ja z pewnością nie zakupię,nie czuję takiej potrzeby ;) bloguje dla siebie i na pamiątkę Aniołom :)
    Kominek fajnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bloguję dla siebie, ale zdarza się, że firmy same się odzywają. Teraz już wiem, co im pisać :)

      Usuń
  10. Ja jestem na 100 stronie, męczę tą książkę już jakiś czas.. ale nie dlatego że jest nudna, a po prostu nie mam siły - przez dziecko - a to pewnie nie dziwne :)
    Ja osobiście lubię go czytać - nie pisze o zarabianiu tylko - a jeżeli już - to jak to robić z głową i jak zacząć przyjmować propozycje by dostawać coraz lepsze oferty.
    Ale to trzeba przeczytać. Osobom które nie mają dosyć wiary w blogowanie, od jej właśnie dostarcza, przekonuje że jesteś dobry w tym co robisz.

    OdpowiedzUsuń
  11. przeczytałam i też mam pozytywną opinię, ale nie czytałam pierwszej części bo jakoś nie mogę dostać wersji "papierowej" a nie chcę ebook'a...:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie jakoś nie kręci :D póki co kupować nie zamierzam...

    OdpowiedzUsuń
  13. A już chciałam napisać (zerkając tylko na nagłówek), że nie tak dawno wyrzekałaś się zarabiania na blogu, a tu proszę... ;D Na szczęście przeczytałam całość i zwracam honor! :)

    Dla mnie Kominek to żaden autorytet. Piszę głównie dla siebie, dla rodziny... no i przede wszystkim dla przyjemności! Jeśli miałabym kupować jakiś modny teraz poradnik, bardziej skusiłabym się na książkę Chodakowskiej, niż jego. Albo biografie Księżnej Kate, którą właśnie dzisiaj skończyłam czytać :)

    Pozdrawiam cieplutko!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiska blog parentingowy ma pokazywać potencjalnym czytelnikom o czym jest to blog. Tylko dlatego tam się znalazła :)

      Nie przepadam za Chodakowską, jak słyszę ją w ddtvn, to mnie coś trafia

      Usuń

Subscribe