Mixa Baby - Lipidowy żel do ciała i włosów bez mydła

18:01

Wiem, że sporo z Was czeka na tę recenzję. Oto i jest :)


Lipidowy żel do mycia ciała i włosów bez mydła - Mixa Baby


Żel zamknięty jest w białym opakowaniu z pompką o pojemności 250 ml.

Pompka działa bez zarzutu, pomimo kilku upadków jest cała :)

Żel bardzo dobrze się pieni, przez co jest wydajny. Łatwo spłukuje się też z ciała.



Zauważyłam, że po wymyciu się nim ciało jest dobrze nawilżone.

Pięknie pachnie! A ten zapach kojarzy mi się głównie z wiosną. Jaki to zapach? Kwitnącego drzewa akacji.
Na początku był dla mnie troszkę zbyt mocny (byłam przyzwyczajona do mdłych i delikatnych dziecięcych zapachów), ale po jakimś czasie mój nos się przyzwyczaił. Teraz jestem nim zauroczona :)

Zapach utrzymuje się na ciele ponad 12 godzin, pierwszy raz spotkałam się z czymś takim po użyciu jakiegokolwiek żelu.

Myję nim zarówno Fabianka, jak i siebie. I Misiowa Babcia też nam go podkrada od czasu do czasu ;)

Cena w promocji, to ok. 12-13 zł, standardowa jest w okolicach 16-17 zł (Rossman). Dla mnie jest jej wart!

Z czystym sercem mogę Wam go polecić :)


Zobacz również

15 komentarzy

  1. Również używałam. Zapach mnie powalił - był zbyt intensywny, a PEGi w składzie nie zachwyciły...

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja sobie dzis kupilam balsam z mixy na moje suche nogi;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład nie zachwyca... Ale fajnie, że jesteście zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam reklamę i mnie zaciekawił ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak nam się skończy zapas to kupimy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałam kiedyś kupić zachęcona reklamą ale jak przeczytałam skład to zrezygnowałam.pozdrawiam.mamaleosia

    OdpowiedzUsuń
  7. no to kupuje!
    teraz mam bobini sensitiv i kicha :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj kusisz tym zapachem kusisz ;)
    Junior póki co nałogowo myty w Musteli, a Oldusia w Nivejce, ale może warto spróbować ? Jutro powącham w Rossmannie ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie żel się sprawdził. Skład nie powala, ale to produkt do zmywania więc tragedii nie ma. Dla mnie zapach jest przyjemny, mi przypomina Effaclar żel do mycia twarzy z La Roche Posay który bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze widze ze pozytywna opinia- moze czas sprobowac?

    OdpowiedzUsuń
  11. Będąc ostatnio w Rossmannie zastanawiałam się, czy nie kupić :)
    Zrezygnowałam... jestem naprawdę bardzo zadowolona z Musteli i póki co jednak pozostanę przy niej :)
    Ale w przyszłości nie mówię "nie" :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo...też nie próbowałam, a "natykam" się teraz niemal na każdym kroku.

    OdpowiedzUsuń
  13. SLS w kosmetykach dla dziecka? hmmm

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie każdego slsy podrażniają :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. O matko, SLS i PEG - na poczatku skladu, czyli jest ich najwiecej. Dla dzieci? Niemowlat? Porazka...

    OdpowiedzUsuń

Subscribe