Troszkę kosmetycznie, czyli współpraca z Johnson's Baby

15:25



Już jakiś czas temu udało mi się nawiązać ciekawą współpracę z firmą Johnson's Baby.
W ramach tego, otrzymałam do testów dwa produkty tej firmy: Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 oraz oczyszczające chusteczki extra sensitive.




Niestety mam tylko taką fotkę tych produktów. Fabi dorwał kartę pamięci i skasował mi zdjęcia buuu :(



Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1










JOHNSON'S® Baby łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3 w 1 jest tak łagodny dla skóry, że może być stosowany u dzieci już od pierwszej kąpieli. Delikatny płyn do mycia całego ciała nadaje się do stosowania bezpośrednio na skórę lub jako płyn do kąpieli, a także do mycia włosów dziecka. JOHNSON'S® Baby łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3 w 1 jest idealny dla wrażliwej skóry, nie wysusza i nie podrażnia jej. Pierwszy płyn do mycia dla niemowląt przygotowany według formuły 3 w 1: płyn myjący, płyn do kąpieli, szampon


OPINIA


Płyn ma sporą butelkę o objętości 500 ml. 

Pompka działa bez zarzutu, nie pęka (co zdarzyło mi się kilkukrotnie przy płynie Babydream) nawet po upuszczeniu na podłogę.

Jest dobrze dostępny zarówno w drogeriach, jak i w supermarketach.
W promocji można go dostać w cenie, w okolicach 14 zł (aktualnie taka promocja jest w Rossmanie)

Ma przyjemny zapach, delikatny, typowy dla dziecięcych kosmetyków. Nie  utrzymuje się zbyt długo na skórze.

Konsystencja bardziej przypomina żel, aniżeli płyn. Kiepsko się pieni. Dla mnie to minus, bo przy myciu włosów łatwiej mi spłukać pianę niż żel.

Dobrze myje, nie wysusza skóry. Nie podrażnił mojego  malucha, ani nie uczulił (a tego się bałam, bo skład nie jest najlepszy)



Bezzapachowe Chusteczki Oczyszczające



JOHNSON'S® Baby Bezzapachowe Chusteczki Oczyszczające do skóry wrażliwej zostały stworzone z myślą przede wszystkim o noworodkach. Delikatnie oczyszczają i pielęgnują wrażliwą skórę dziecka. Doskonałe do stosowania podczas zmiany pieluszki. Mogą być bezpiecznie używane do oczyszczania całego ciała, nawet okolic oczu.


OPINIA


W opakowaniu znajduje się 56 wilgotnych chusteczek.

Ich nawilżenie jest ok: ani nie są zbyt suche, ani nie kapie z nich. Z tego faktu byłam bardzo zadowolona.

Wyciągają się pojedynczo.

Są dość grube, co jest ogromnym plusem.

Pomimo tego, że mają być bezzapachowe, to po przyłożeniu ich do nosa wyczuwałam nieprzyjemny kwaśny aromat.

Nie nadają się do wycierania pupy. Nie niwelizują zapachu kupy, więc dziecko po przetarciu nadal, no nie czarujmy... Śmierdzi. U Fabiego spowodowały lekkie zaczerwienienie pupy, ale u nas jest to normą po KAŻDYCH chusteczkach, bez wyjątku.

Fajnie sprawdzały się do przecierania brudnych rąk i buzi.

Szkoda, że nie ma ich w torebkowym, mniejszym wydaniu, bo takie duże jest mi w torbie niepotrzebne.

W promocji kupicie je za 6-7 zł.



A Wy używacie kosmetyków tej firmy? :)

Zobacz również

13 komentarzy

  1. Żel do mycia mamy. Używamy go zarówno jako płynu do kąpieli (zrezygnowaliśmy z drogiego Oilatum, Zosia na szczęście nieuczuleniowa, więc emolienty odpuściliśmy) i jako szamponu do włosów. Jesteśmy bardzo zadowoleni, Już chyba trzecie opakowanie zużywamy. Jest tak delikatny, że czasem zdarzy się mi samej umyć nim twarz lub stosować jako płyn do higieny intymnej. Na wyjazdach robi jako rodzinny żel pod prysznic - jest wydajny i bierzemy tylko go do kosmetyczki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie. Ale chusteczki tak... Śmierdzą kupą :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam zdarza się używać tego płynu. Dość często używamy Bambi Baby firmy Pollena. Ładnie pachnie,dobrze się pieni i nie uczula. Myjemy nim również włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja raczej nie bardzo, choć bardzo podoba mi się zapach tego fioletowego płynu do kąpieli. Zawsze go wącham, jak jestem na dziale dziecięcym ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nam też te chusteczki coś nie przypasowały przez zapach właśnie: kupujemy albo całkiem bezzapachowe Pampers Premium (dla Juniora) albo pachnące Nivea z misiami (dla Olderusi).
    Przy Olderusi używaliśmy szamponu i płynu do kąpieli (bąbelkowego?). Teraz na zmianę z Nivea Baby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super współpraca :) Też kiedyś testowaliśmy produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten płyn to pierwszy, którego użyłam z Misią. Starczył mi na całe pięc pierwszych miesięcy jej życia, a nawet trochę dłużej. Pompka wtedy przydała się szczególnie, bo trzymając maleństwo jedną ręką, drugą bez problemu dozowałam sobie płyn (do tych bez pompek niestety potrzeba obu rąk). Ja byłam zadowolona :-) Do tego płynu miałam też mleczko do ciała z tej samej serii.

    Jeśli chodzi o te kosmetyki używaliśmy też serii Bedtime (fioletowa, z lawendą, na dobry sen): żelu do mycia ciała, mleczka do ciała i szamponu. Zaraz po tym, jak skończył się poprzedni zestaw :-)

    Aktualnie używamy tych z Nivea baby, bo zostały mi jeszcze zapasy (prezenty od znajomych z odwiedzin po urodzeniu Małej) i wykorzystujemy je dopiero teraz, bo wolałam jednak Johnson'a.

    OdpowiedzUsuń
  8. My używaliśmy z Johnsona tylko próbki które dostałyśmy, ale mnie nie powaliły na łopatki i nie kupuję ich produktów, wolę Hipp ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To był nasz pierwszy kosmetyk, mieliśmy próbkę a że nam bardzo przypasował to kupiliśmy dużą butelkę, bardzo fajny i szczerze polecam :) Chusteczek nie próbowaliśmy... Na początku mieliśmy chusteczki babydream (różowe), były świetne (próbowaliśmy innych i nie mogły się równać), ale potem nie można ich już było dostać (do tej pory nie wiem czemu zniknęły), więc przeszliśmy na dady :)

    Pozdrawiam,
    Kasia M. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj nie lubię.
    uczulały strasznie.
    niestety nie dla nas kosmetyki "dżonsona"..

    OdpowiedzUsuń
  11. ja miałam te małe próbki i nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Subscribe