Miałam dać znać, więc daję

21:50

Przyszła mi dziś decyzja. W sprawie studiów. W związku z tym mogę się Wam pochwalić i zdradzić coś więcej na ten temat.

Zacznę od tego, że się dostałam!

Wybrałam kierunek, który podobał mi się już za czasów nauki w technikum. Planowałam wtedy, że będę go studiować w Rzeszowie. Ale jak wiecie najpierw nie zdałam matury z matematyki, rok później byłam w zagrożonej ciąży... I tak odwlekło się w czasie.

Ale, chyba było mi pisane być studentką właśnie tego kierunku. W moim mieście właśnie taki otworzyli. Od razu złożyłam papiery :-) Chociaż troszkę obawiałam się, jak to będzie z zajęciami wf (na którym nie mogę ćwiczyć), ale w dziekanacie mnie uspokoili, że nie ma problemu i zwolnienie spokojnie przyjmą :-)

Pewnie zastanawiacie się co to za kierunek wybrałam? Polityczno-administracyjny. Czyli, bezpieczeństwo wewnętrzne.

Mam nadzieję, że będzie ciekawy, i że znajdę po nim pracę w zawodzie ;)

Póki co mogę tylko napisać, że czekam na 1 października. Jestem ciekawa, jak to będzie.

I z jednej strony chcę iść do ludzi, a z drugiej nie chcę zostawiać synka...

Na szczęście wybrałam opcję wieczorową, gdzie zajęcia trwają maksymalnie 5h. Gdyby nie odpowiadał mi plan zajęć, to spokojnie mogę się przenieść do grupy dziennej.

Zobaczymy, jak to będzie...

Ale tak, chwalę się. Jestem STUDENTKĄ! :-)

Zobacz również

23 komentarzy

  1. Brawo! Jesteś przykładem, że DA SIĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci tej decyzji, na prawdę !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana gratulacje ogromne i powodzenia! Oby kierunek okazał się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje :)
    Też myślałam aby to studiować jako drugi kierunek, ale zanim się zebrałam to wprowadzili płatne studia na drugim kierunku :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje statusu studentki! Życzę powodzenia i oczywiście podziwiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe wieści przynosisz! Gratuluję!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje :) Z nazwy kierunek brzmi bardzo ambitnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! studia to piekny okres.

    OdpowiedzUsuń
  9. mój mąż kończył magisterke bezpieczeństwa międzynarodowego czy tez wewnętrznego i bardzo sobie chwalił :-) ciekawe :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie Gratulacje ;) i powodzenia życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brawa i Gratulacje dla Ciebie! :)
    Na pewno dasz radę! Od października będziemy razem tęsknić za swoimi dziećmi, bo ja wtedy wracam do pracy...

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje :) O Fabiego się nie martw, spełniaj swoje marzenia, bo jak Mama szczęśliwa to i dziecko szczęśliwe :) Noi wytrwałości na studiach życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmmm nie wiem czy dodał się mój komentarz :P Napiszę jeszcze raz - gorące gratulacje :) Spełniaj swoje marzenia a Fabi napewno też będzie szczęśliwy razem z Tobą :) Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Super Gratulacje:) Pamiętaj, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko:) Więc bedzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! :) Miś będzie miał wykształconą Mamę - na pewno będzie bardzo dumny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam podobny problem z zostawieniem córki, jest mi strasznie żal zostawiać małą, chociaż wiem, że będzie w dobrych rękach. Tyle, że jeżeli teraz się nie zbiorę, to potem napewno nie będzie mi się chciało dokończyć, a został mi ostatni rok.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! Będzie dobrze,z pewnością sobie poradzisz;) Mój wymarzony kierunek to położnictwo ;)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe