Graco Evo - aktualizacja opinii

13:36

Minęło ponad 9 miesięcy, od kiedy wozimy się wózkiem Graco Evo. Zdanie na jego temat bardziej mi się wyrobiło. W związku  z tym, dzielę się z Wami moimi obserwacjami na jego temat.




Trzy inne recenzje znajdziecie tutajtutaj oraz tutaj.

Zmieniłam zdanie tylko w stosunku, do tych elementów wózka, o których przeczytacie poniżej:

Waga wózka


Zważyłam go dokładnie. Spacerówka waży 9,2 kg

Koła


Pomimo kilkukrotnego smarowania nadal zdarza im się skrzypieć. Doprowadza mnie to do szewskiej pasji...
Edit.
Koła smarowane co 3 miesiące śmigają bez zarzutu i bez skrzypienia.

Pałąk


Tutaj przyszło ogromne rozczarowanie. Pałąk jest stanowczo umieszczony zbyt wysoko. Nie raz i nie dwa, przy złym podbiciu wózka maluch uderzał w niego ząbkami. Było przy tym sporo krwi i płaczu...
Do tego jest tak umieszczony, że dziecko może go gryźć. Mój maluch zjadł już sporo tej pianki.
Edit.
Fabiś podrósł i skończyło się też obijanie ząbków, do tego wysokość w końcu była odpowiednia. Niestety zjedzona pianka została i pozostała wymiana gąbki na skórę ;)




Pasy


Sprawa rozwiązana, na plus! Wystarczyło przeciągnąć przez otwory (które są stanowczo zbyt wąskie) kolejną sprzączkę i pasy w końcu obejmują mi dziecko.
Działają bez zarzutu. Łatwo je zapiąć, szybko odpinają się jedną ręką.

Siedzisko


I tu mam mały kłopot. Syn mi na nim zjeżdża pupą. Zrobiło się zbyt krótkie.
Edit.
To chyba było uzależnione od wzrostu. Gdy Fabiś podrósł odchyliłam podnóżek całkowicie do tyłu, a maluch mógł kłaść nóżki na ten czarny twardy podnóżek tuż przy kółkach. Od tamtej pory skończyło się zjeżdżanie pupą.

Tapicerka


Odkąd maluch chodzi, to i tapicerka zaczęła się brudzić. Kolor Chilli farbuje w trakcie prania. Na plus to, że szybko schnie.

Podbijanie i twardość wózka.


Dalej nie odkryłam, jak zwiększyć amortyzację kół. Niestety wózkiem jeździ się dość twardo, ale jest to wózek  miejski,  więc nie narzekam.
Z podbijaniem na krawężnikach mam spory problem, bo muszę stawać na palcach i zapierać całym swoim ciężarem, aby przód wózka ruszył do góry. Jest to dość  kłopotliwe.
Edit.
Patent jednej z czytelniczek - przy podbijaniu stawiać nogę na metalową oś tylnich kół - działa super i podbijanie jest lżejsze :)

Daszek


Całe lato był złożony. Nie daje żadnej osłony przed słońcem


-----------------------------------



Wózek jest naprawdę piękny wizualnie i bardzo zwrotny. Jednakże nadal podtrzymuję swoją opinię, że za cenę 850 zł, bym go drugi raz nie kupiła. Sprawdzałam jego cenę na jednym z portali, można go kupić aktualnie za 750-799 zł, ale cena nadal jest wygórowana. Moim zdaniem opłacałby się za ok. 600 zł. Jeżeli bardzo Wam się podoba, a macie możliwość kupienia go w tej cenie, to tak, jest wart sześciuset złotych.
Edit.
Na chwilę obecną nasza przygoda z tym wózkiem się kończy. Wspominam ją bardzo miło. Wózek bardzo podoba mi się wizualnie, jest zwrotny, a kosz bardzo pakowny. I pomimo tego, że co jakiś czas musiałam smarować koła (może to i dobrze, bo są dobrze zabezpieczone przeciw rdzy :)), to czas Evo będę zawsze świetnie wspominać!


Zobacz również

14 komentarzy

  1. hmmm, moze ja tez wstawie opinie naszego wozka? :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje dziecko szybko się nudzie w wózku

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, te wózki. My mamy Tako Laret, niby okej, ale przyznam szczerze, że już na niego patrzeć nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. My za swój Baby Jogger zapłaciliśmy 200zł więcej i jesteśmy bardzo zadowoleni. Nic się nie zepsuło, nie odpadło, budka jest REWELACYJNA, bo chroni i przed słońcem, i przed wiatrem. Moim zdanie też za dużo dałaś...

    OdpowiedzUsuń
  5. A my z kolei za naszą spacerówkę zapłaciliśmy niecałe 300 zł. Wszystkie swoje funkcje spełnia dobrze, szkoda tylko, że dziecię już woli się o nią opierać, niż w niej jeździć. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda jeździmy naszym Graco Evo dość krótko, bo niecały miesiąc,jednak jak dla mnie, wózek ma dwie wady:

    - faktycznie jest twardy i mam lekki problem z podbijaniem, ale nie ma też tragedii. Chyba jestem przyzwyczajona do pompowanych kółek,gdzie podbijało się super.

    - Zaczyna troszkę skrzypieć faktycznie. Jeszcze nic nie próbowałam na to zaradzic,ale będę próbować :)

    Poza tym jak dla mnie reszta super... pałąk w naszym przypadku nie stanowi problemu, jeszcze nie było sytuacji w której mała miałaby okazję sie o niego uderzyć. Poza tym zawsze można go odpiąć, w końcu dziecko jest też przypięte pasami.

    Jeśli chodzi o daszek, to mnie się tam podoba:P jak mocno świeciło słońce akurat na małą, to odwracałam jej siedzisko,poza tym można za grosze dokupić parasolkę:) Moja Miśka waży około 9 kg, więc jeszcze jestem w stanie zmienić kierunek siedziska nie wyciągając jej z wózka, co jest wygodne i zajmuje mi kilka sekund.

    Jestem jeszcze ciekawa jak to będzie z praniem właśnie.Jeszcze nie miałam okazji wypróbować.
    A, i niestety jest trudny dostęp do kosza na zakupy, zwłaszcza gdy dziecko siedzi tyłem do kierunku jazdy..

    Jak na miesiąc użytkowania to jestem w sumie bardzo z wózka zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabi jest już zbyt ciężki na przepinanie, do tego woli oglądać inne widoki, niż własna matka :D

      Usuń
  7. My mieliśmy Tako a potem baby design i też były dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My korzystamy z wózka Chicco SIMPLICITY i jestem mega zadowolona, główną zaletą jest waga ( mieszkamy na trzecim piętrze :D ) 6,8 kg :D Duży kosz na zakupy to kolejny plus. No i cena. My akurat kupiliśmy używany jednak był w stanie idealnym i z gwarancją za 330 zł, nowy zaś kosztuje ok. 470 zł. Polecamy

    OdpowiedzUsuń
  9. ja swojego evo podbijam tak: naciskam nogą na ten srebrny drut od hamulców i wtedy jest o wiele łatwiej. właściwie to mi załatwia sprawę.
    teraz (po 5 miesiącach) żałuję, że kupiłam ten wózek. marzy mi się navington cadet, ale w styczniu będę mieć drugie dziecię, a obecne będzie mieć wtedy 14 miesięcy, więc muszę już kupić wózek podwójny ;)
    pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem szczerze,że sama zastanawiałam się nad jego zakupem.Ale Twoje opinie,skutecznie mnie odwiodły od tego pomysłu. Teraz używamy wózka tylko na dalekie wyprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zamontowałam pałąk do spacerówki i nie mogę go odpiąć całkowicie - tylko prawa strona się odpina :( Czy któraś z Pań może mi zdradzić tę tajemnicę ?

    OdpowiedzUsuń

  12. fajna opinia :) bardzo przydatna:)
    Ps. Twoje dziecko ma BOSKIE nogi :)!!! moja ma takie chude :(

    OdpowiedzUsuń

Subscribe