Zataczam okrąg

22:35

Pamiętam, jak wczoraj. Dzień, w którym wyprowadziłam się z rodzinnego domu.

Pamiętam, jak dużo ciuchów miałam do zabrania. Ile worów wypełnionych po brzegi trzeba było przenieść do MT.

Dziś zabrałam ostatnie swoje ciuchy. I niosłam je sama. W przeciwnym kierunku. Z powrotem do rodzinnego domu.

Zatoczyłam okrąg.

Mam wrażenie, że jakaś cząstka mnie dziś zgasła.

I jakoś mi smutno. I jakoś źle...

Coś się kończy, coś się zaczyna.

Zobacz również

23 komentarzy

  1. smutno tak jakoś i pusto... trzymaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Głowa do góry! Wiesz... to chyba Twój synek jest tym początkiem i to jest najpiękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zyczę Ci dużo sił.
    Jestem w podobnej sytucji. Mieszkam z mamą,nie wiem na jak długo. Czasem czuje się jakbym przegrała,inni idą do przodu a ja stoję w miejscu. Ale wiem,ze i u mnie i u Ciebie to rozwiązanie tymczasowe. I my pójdziemy do przodu,ale narazie jest jak jest. Masz wspaniałego synka,troche odpoczniesz,rodzice go porozpieszczaja. Uszy do góry!
    Pomyśl co by było,gdybyś rodzicow nie miała..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie smutaj masz dla kogo być szczęśliwą. Głowa do góry bedzie dobrze.
    Trochę pozytywnych myśli by sie przydało. Ostatnio pisałas ze zaczynasz ten nowy rozdział i myśl teraz o sobie i synku to ci da siłę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć nie komentuję to czytam Cię nadal ;)
    Bardzo ważną i odważną decyzję podjęłaś i doskonale wiesz, co jest dobre dla Twojego małego Fabisia :) Pewnie teraz będzie ciężko, ale jesteś silną osobą ( tak myślę ;)) i mam nadzieję, że wszystko przetrwasz. Im więcej czasu minie tym będzie Ci lżej, dobrze, że masz wsparcie rodziny, trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Głowa do góry koniec... jest początkiem czegoś nowego...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby nie było tak źle... Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam za Was kciuki Kochani! Z dnia na dzień będzie coraz lepiej :***

    OdpowiedzUsuń
  9. Wróciłaś tam skąd przyszłaś,a to oznacza, że dostałaś drugą szansę.Możesz zacząć wszystko od nowa.Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wróciłaś tam skąd przyszłaś,a to oznacza, że dostałaś drugą szansę.Możesz zacząć wszystko od nowa.Będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również życzę wielu sił, wiary w siebie... Jesteś młoda, zdrowa, masz cudownego synka, na pewno wszystko będzie dobrze i ułoży się po Twojej myśli!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uszy do góry! Jeszcze się wszystko ułoży, jeszcze będzie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana..
    Wiem, co czujesz..
    Jestem w identycznej sytuacji, tyle, że mam jeszcze rzeczy do pobrania.. Nie mam siły ruszyć, iść po nie.. Nie mam siły na dalszą walkę z ojcem Melanii.
    U nas nie ma jakiegokolwiek porozumienia, niestety..
    Wbijamy sobie dodatkowe szpile, w najbardziej czułe punkty..

    Życzę Ci powodzenia, ruszenia, dobrych dni, humoru i przede wszystkim szczęścia.
    Mamy być dla kogo szczęśliwe.
    Mimo braku jednej osoby nie jesteśmy samotne. Mamy najważniejsze osoby obok siebie.
    To one muszą dodawać nam siły. I dodają. Codziennymi uśmiechami, całusami, przytuleniami..

    Melkowamama (colds)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak bym czytała o sobie. Rok temu ja też wywoziłam swoje ciuchy do rodzinnego domu mojego męża bo tam mieliśmy mieszkać po ślubie do póki się nie pobudujemy, a dziś jak na razie do rozwiązania mieszkam u swoich rodziców bo mąż w delegacjach i kiedy tylko ma wolne przywozi mi ciuchy bo ja nie planuje wracać do jego domu rodzinnego - wolimy mieszkać na stancji by być po prostu sami bez osób trzecich wtrącających się i w nasze życie.

    Głowa do góry nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Misiowa... coś z instagramem nie tak? kiedyś otwierałam 1 zdjęcie i przesuwałam w bok a teraz muszę otworzyć jedno, zamknąć , odświeżyć stronę instagramową i otworzyć kolejne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia co to się dzieje. W telefonie wszystko działa ok. Myślę że chyba oni coś kombinują z serwerem :/

      Usuń
  16. Mogę tylko próbować wyobrazić sobie jak musi być Tobie ciężko. Dużo siły Tobie życzę.

    OdpowiedzUsuń
  17. kochana jestes silna i dacie z fabim rade!

    OdpowiedzUsuń

Subscribe