Dlaczego właściwie Fabian?

23:25

Wybór imienia dla dziecka, to ciężka sprawa... Ja, będąc jeszcze nastolatką twierdziłam, że swego syna koniecznie nazwę Filip. Podobało mi się też imię Jan. Wszystko to za sprawą pewnego artykułu w gazecie, gdzie Jan Wieczorkowski opowiadał o tradycji w ich rodzinie, gdzie pierworodny syn nosił właśnie to imię. A u niego szło już 5 pokolenie Janów!



I przyszedł ten dzień, gdzie usłyszałam, że pod sercem noszę... syna. Filipów i Janów było już wtedy zatrzęsienie. A ja... Nie chciałam, aby mój syn był kolejnym w piaskownicy, który nazywa się właśnie tak. Dlaczego? Mam taki przykład w domu, siostrę. Nosi ona wdzięczne imię... Julia. Akurat w roku 2001 był na nie bum. I gdzie nie poszłyśmy, czy to piaskownica, czy przedszkole - Julek było od groma.

Zaczęły się więc spory z Misiowym Tatą o to, jak syn będzie miał na imię. Bo wizje mieliśmy zgoła odmienne.
Z mojej strony propozycje wyszły: Filip, Jan, Oskar, Borys, Adam, Piotr, Robert. Natomiast Misiowy stawiał na: Pawła, Jacka, Marcina, Ariela, Jarosława (to te, które jeszcze pamiętam). Jedynym imieniem, które nas godziło był... Fabian.

Imię to w kalendarzu odkrył, Misiowy Tato. Stało przy podkreślonym przeze mnie Filipie.
Na początku wydało nam się dziwne, a potem... Całkiem fajne. Bo takie inne, a zarazem normalne. Bo nie byłoby dla dziecka krzywdzące. I postawiliśmy na nie.



Całą ciążę nie byłam w 100% przekonana do tego imienia. Do brzuszka wołałam "Mały", tak samo, jak po urodzeniu. Chyba działało też na mnie to, że rodzina wmawiała mi brzydotę tego imienia. Przekonałam się do niego dopiero, gdy znalazłam to zdrobnienie, które mnie urzekło: Fabiś.

W dniu dzisiejszym nie wyobrażam sobie, żeby mój syn miał inne imię. To odzwierciedla go. Jest indywidualnością, jest zadziorny, ma charakter. Jest Fabianem, Fabim, Fabisiem.

Mam nadzieję, że jego imię będzie mu się podobało. A jeśli nie? Najwyżej po 18stym roku życia zmieni je, na kolejnego Jana czy Filipa. Ja się nie obrażę :)

A tak podsumowując to, czym się kierowaliśmy przy wyborze imienia:
- wpadające w ucho
- o polskiej odmianie (żadne tam Keviny czy Briany nie były brane pod uwagę)
- miało brzmieć ładnie dla dorosłego (Fabian), nastolatka (Fabi) i dla dziecka (Fabiś)
- musiało dobrze komponować się z nazwiskiem.

PS. Na drugie Fabiś nosi imię Misiowego Taty, czyli jest Fabianem Konradem
PS2. Gdyby był dziewczynką, miał być... Anielką (teraz to imię mi się nie podoba)
PS3. Jeśli będę kiedyś w ciąży, to chcę Seweryna lub Aurelię :P

Zobacz również

33 komentarzy

  1. my tez dlugo myslelismy, a teraz nie wobrazam sobe zeby Liwia miala inaczej na imie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liwia kojarzy mi się z jakąś starożytną boginią :D

      Usuń
  2. To imię rani moje serce (heh.. wiesz czemu) ale Fabiś brzmi bombowo i wcale nie znajomo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się niestety ale nie podoba imię Fabian.. jakoś dziwnie brzmi ;-) ale może miałas własnie takie same odczucia n początku jak je wybraliście? a później minęło? wazne , że pasuje maluchowi! :-) i że wam się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyskrobałam komentarz i jak to miewm często pisząc na komórce poszedł w eter. W skrócie idealny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od podstawówki uwielbiałam imie Kacper i tak ma na iie moje dziecko. Teraz jest bum na Kacprów, albo raczej wczesniej był. Na szczescie na osiedlu nie ma żadnego Kacpra w wieku mojego syna, jedynie w przedszkolnej grupie jest jeden i co najzabawniejsze, Kacpry trzymają sie razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w rodzinie jednego Kacpra, bardzo inteligentny chłopczyk :)
      A samo imię kojarzy mi się z duszkiem :D

      Usuń
  6. Spotkałam się już kiedyś z tym imieniem, na początku kojarzyło mi się zbyt wyniośle, wręcz ekskluzywnie (podobnie jak Dorian, Aleks itd.). ;) Ale odkąd czytam Waszego bloga, bardzo polubiłam to imię! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam sąsiada Fabiana. Mówią na niego Fabek, Fabuś. Ale to nie taki mały Fabuś, bo ma ponad 35lat ;) Wcześniej nie słyszałam tego imienia, ale teraz chyba staje się modne. Jeśli o mnie chodzi, to bardzo mi się podoba.
    Ja nie rozumiem tego podążania za modą, nie ważne czy ładne imię czy brzydkie, ale jak jest boom, to wszyscy je nadają.... My daliśmy Krystian i mnie się podoba (z resztą z mojej inicjatywy), TŻ się upierał na Franka, a mnie się to imię wcale nie podoba. Jeśli będziemy mieć drugiego syna, to chciałabym go nazwać Dominik, ale TŻ się trochę sprzeciwia. Z córką jest większy problem, bo od bardzo dawna (jeszcze nie było modne) podoba mi się Julia, ale co 2 dziewczynka nosi teraz to imię. I mam chrześnicę Julkę w dość bliskiej rodzinie. Jakby K. był dziewczynką, to by był Julką, ale teraz TŻtowi się już nie podoba i chce Dominika, a ja nie mam innego typu dla dziewczynki. No ale mamy jeszcze czas, zanim zajdę w kolejną ciążę, to może coś wybierzemy :P Na pewno nie będzie to stare imię, czyli Stanisław, Antonii, Zofia...

    Wiem, że jesteś po cc, ale myślicie już o drugim dzidziusiu? :)

    Ale się rozpisałam :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Fabian robi się coraz bardziej popularne. Ciekawe czemu?

      Nie myślę o drugim dzidziusiu. Najpierw chcę wyjść na prostą w kwestii finansowej :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak byłam w ciąży to chciałam aby była to Lena albo Maja a mąż Wiktoria(to odpadało bo nie lubię tego imienia). Troche to trwało zanim dogadaliśmy sie jak nasza córka bedzie się nazywac ale doszlismy do porozumienia. Moja córeczka nazywa się Aurelia Aniela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aurelia brzmi pięknie! Rewelacyjne imię :)

      Usuń
  10. Mój miał być od zawsze Leon ale jak zaszłam w ciążę to jakoś przestałam "czuć" to imię. Pomysł na Rysia podłapałam od Agnieszki Chylińskiej, bo tak ma imię jej pierwszy syn. Obojgu nam się podobało a poza tym wszystkie Ryśki to fajne chłopaki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie prawie zgodnie podjęliśmy decyzję- kobiecie w ciąży się nie odmawia :P
    Syn jest Marek, po moim dziadku, zastanawiałam się też nad Janem, ale mąż tą propozycję odrzucił od razu. Córka miałaby na imię Elżbieta, po siostrze mojego ojca.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jako że mój partner nie jest polakiem, wybieraliśmy imię, które w obu naszych językach będzie pisało się tak samo, i wymawiało się tak samo.
    miało być proste, nie za długie z racji długiego nazwiska.
    poza tym zawsze miała słabość do tego imienia ze względu na bajkę o małej księżniczce.

    i tak została SARA :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładne imię. W Polsce nie jest bardzo popularne :)

      Usuń
  13. U nas spór był i przy następnym tez pewnie będzie
    Ja bardzo chciałam Igora Konrada lub Marcina tudzież Artura
    Mój mąż nawet nie chciał słyszeć o tych imionach kompromisem został Jaś Stas ;)

    Dziewczynka miałabyc Hania
    I tu jakiś czas byliśmy zgodni
    Teraz kiedy rozmawiamy o tym co będzie za lat kilka
    Dziewcznka będzie Maria Wanda :D
    A jeśli synek to Franek Karol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Misiowy też chciał Artura! Ale mi się nie podobały zdrobnienia w tym imieniu.

      Usuń
    2. Prawie jak ja! :))
      Wanda Marianna

      Usuń
  14. Też nie chciałam żeby Syn miał imię jak milion innych dzieci.. ale niestety ma :( Mąż nie dał za wygraną i postawił na Filipa których u nas w małej mieścinie chyba z dziesięciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filip jest chyba najpopularniejszym imieniem teraz :)

      Usuń
  15. Fabian to ładne i nietypowe imię :)
    U nas Marta - też na szczęście mało spotykane i dobrze. Tylko to imię ma małą wadę - sprawdza się co do charakteru właścicielki - uparta!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja spodziewam się dwóch chłopców i będą mieli na imię Dorian i Fabian. Myślę, że imiona są fajne, oryginalne, nieoklepane, a w dorosłym życiu będą dobrze pasować. Moim zdaniem takie dostojne te imiona. Mojemu mężowi też się spodobały;) więc fajnie bo nie było żadnego sporu o imiona. ...a córeczka miała mieć na imię Martynka, ale córeczki nie będzie, będzie dwóch synków. Zawsze podobało mi się imię Robert, ale każdy chłopak, którego znałam o tym imieniu to tak szczerze nic ciekawego sobą nie prezentował i zdrobnienie dla dziecka nieciekawe... myślę, że zostanie Dorian i Fabian :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zajrzałam w tę zakładkę, bo... spojrzałam na Wasze wspólne zdjęcie, zobaczyłam imię i powiem Ci coś: widać, że Fabian, i już! :D

    OdpowiedzUsuń

Subscribe