Słońce świeci nad nami!

23:34

Pogoda jest cudowna i rozpieszcza nas od 2 dni. Wykorzystujemy to na maksa i jeździmy sobie nad Jezioro Tarnobrzeskie. Fabiś jest zadowolony, ja też :)

Jak zareagował na wodę? Najpierw oczywiście dojrzał ogromną ilość piasku, który jest przecież hitem. A potem podprowadziłam go pod wodę i... był szał! Mały wchodził do lodowatej wody i śmiał się przy tym :) Umoczył koszulkę, pampka, więc rozebrałam go do golasa.

Drugiego dnia byłam mądrzejsza i wzięłam mu kąpielówki :D W drodze nad jezioro usnął w samochodzie, więc położyłam go do Biedronkowego namiotu. Po obudzeniu się - mega radość, bo dużo piachu i ukochana woda były :) W związku z tym dzisiaj maluch był w wodzie po szyję :) Najadł się piachu, nałykał wody, obsikał mnie z 5 razy. Ale jaki fun był przy tym!

Dzień 1









 

 Dzień 2



















Zrobiłam lekką cenzurę zdjęć, żeby żadnego zboczeńca nie kusiło

Zobacz również

20 komentarzy

  1. Cenzura to podstawa! zwłaszcza gdy pedofilia się szerzy.

    Co do upałów. Unikamy jak ognia! Laura zimowym dzieckiem jest, więc upały jej straszne. Mi zresztą też. Nie żebym wybrzydzała, ale..... wolę cieplejszą wiosnę niż upalne lato.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mama chudziutka a Fabiś rozkosznie pulchniutki ;)
    Zazdroszczę Wam tego jeziorka... :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ale Wam cudnie:D i jaki pyszniutki brzusio ma Fabi!:)))pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. My też jeździmy nad ten zalew !! W Machowej tak ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawna kopalnia Machów przy Tarnobrzegu :)

      Usuń
  5. super wyprawa:D ale widać jak się Fabiś cieszy:D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. OOOOOOooo kurczeeee zazdroszczę !!
    super w takie upały tylko woda woda :)

    Ps.
    Chyba Ci nie podesłałam
    więc się poprawiam i przepraszam

    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24826451

    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=9959449

    OdpowiedzUsuń
  7. Woda to najlepszy sposób na upały! I do tego jaką frajdę daje! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale ma fałdki!
    ja jestem zdania, żeby nie puszczac gołych maluchów.
    ze względów na innych ( zboków ) i ze względu na to, żeby ten piach nie właził tak beztrosko wszędzie. z pieluchą ( w rossmanie są takie do pływania ) też wejdzie, ale mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie wtedy nie miałam nic na zmianę, bo bym go w tym pampku puściła. A do Rossmana dalekooo. Teraz tylko w tych spodenkach się ciapie :)

      Usuń
    2. słodko w nich wygląda! :D my jeszcze nie dorobiliśmy się takich specjalnych :D Muminek pomyka w pampku, albo w spodenkach ;-)

      Usuń
  9. Mam pytanie odnośnie tego namiotu. Wszystko z nim ok? Dobrze Wam służy? Nie ma problemu ze składaniem? Bo my wczoraj kupiliśmy, ale za cholerę nie mogliśmy go potem złożyć, ani ja, ani TŻ i w końcu pękł drut i przebił materiał. Nie wiem czy kupować drugi, czy sobie darować :/
    Ta instrukcja obsługi jest dla nas niezrozumiała :P

    Super macie z tą wodą :) U nas jest taki staw, nad który co roku jeździliśmy z TŻtem, ale woda strasznie brudna i wejście jest z takiej jakby skarpy, więc z Małym nie ma sensu jechać.

    Wyczytałam, że lubisz książki o magii. W takim razie nie wiem czy czytałaś, ale polecam Miecz prawdy. Film też mi się bardzo podobał, ale radzę najpierw książkę, bo potem czytając ciągle się porównuje do filmu. No i na jakimś tagu widziałam że lubisz Zaklinacza dusz i Merlina- to tak samo jak ja :) Szkoda że nie mieszkasz bliżej mnie to byśmy się na jakiś spacerek umówiły, może nasze chłopaki by się zakumplowały ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz nam się udało złożyć, ale wczoraj nie daliśmy rady. W 4 osoby składaliśmy i baliśmy się, że pęknie :/ W końcu złożyliśmy go tylko na pół i tak wrzuciliśmy do bagażnika

      O, dziękuję! :* A skąd kochana jesteś?:)

      Usuń
    2. To chyba nie będę kupować drugiego, bo nawet jak się kilka razy uda złożyć, to pewnie za którymś razem druty znowu nie wytrzymają :/ Szkoda, bo fajny jest. Jak teść przyjedzie za 3 tygodnie to może uda mu się coś zrobić z tym który mamy, ale trzeba będzie go w ogóle nie składać.

      Ja jestem z okolic Jędrzejowa. Mieszkam prawie na pograniczu świętokrzyskiego i małopolskiego.

      Usuń
  10. O! My jeśli nie musimy, to wychodzimy z domu dopiero wieczorem, tak u nas upalnie. Choć dziś było nawet całkiem znośnie :)

    Zakupiłam dziś taki sam właśnie biedronkowy namiot (też niebieski :D), majtkowe pampki do pływania, mały basenik i dobre kremy z wysokimi filtrami i jutro jeśli pogoda dopisze również wybieramy się nad jezioro- po raz pierwszy :) Jestem ciekawa jak zachowa się Miśka- z piaskiem nie miała jeszcze bezpośredniego kontaktu, za to kąpała się w baseniku i była zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dziś po 19 w cieniu było 32 stopnie, masakra :/

      Usuń

Subscribe