Pierwsze kroczki!

10:23

Hej Kochane!

Wiem, że ostatnio jest mnie o wiele mniej w blogosferze. Wszystko dlatego, że wieczorami padam ze zmęczenia! Zawsze siedzę i czekam na przypływ "weny" do pisania (bo do 16 pisać mi się chce, a nie mam jak...), ale w końcu zmęczenie wygrywa i idę spać :/

Co u nas?

2 dni temu Fabiś puścił się wersalki i sam do mnie podszedł. Co poczułam? Ogromne wzruszenie! Mój Mały skarb dorasta. Czas tak szybko płynie... Z jednej strony chcę go zatrzymać, a z drugiej wiem, że każdy nowy dzień przynosi radość i nowe umiejętności... Dziwne to wszystko, bo jestem rozdarta.



Jutro natomiast nie pojawi się misz-masz. Idę do szpitala na zabieg wycięcia gradówki. Dziadostwo urosło mi ogromne :/ Dobrze, że w moim mieście jest oddział okulistyczny! Jeszcze kilka miesięcy temu musiałabym jechać do miasta 30 km ode mnie... O zabiegu napiszę jutro. Podepnę się pod szpitalne wifi :)


Zobacz również

15 komentarzy

  1. Gratuluję pierwszych kroczków i doskonale rozumiem Twoje uczucie rozdarcia... ;)
    Powodzenia na zabiegu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :* Trzymam kciuki za zabieg!

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku, jak to szybko leci:) nie obejrzysz się a Fabian będzie już biegał na spacerach;)
    trzymaj się w tym szpitalu! Zdrówka życzę i jak najszybszego powrotu do domku!

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki za zabieg! a Fabiś szybko zaczął chodzić! Muminek mial 13,5 mca jak się "puścił " na piasku.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze kroczki - bosssko! Ale duma!
    Powodzenia jutro!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dla Małego!
    A dla Ciebie powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki. Też podobnie mam z tym pisaniem, choć ostatnio poszalałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję pierwszych kroczków!! u mnie ostatnio też zmęczenie wygrywa :/ życzę jutro powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze nie zazdroszczę szpital to nie jest miłe miejsce :(

    Fabianek ma śliczną czuprynkę !
    my też czekamy na pierwsze kroki

    Ogólnie pierwszy rok jest szczególny bo wszytsko jest pierwsze

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana to cudowna wiadomośc! :) jedno z najpiękniejszych przeżyc... :) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fabi rozwija się błyskawicznie! Na roczek będzie śmigał jak szalony. ;)

    Swoją drogą, ten materiał/coś różowego na tle szafy (z tyłu jego głowy) wygląda jakby miał we włosach kokardę! ;)

    Powodzenia i dużo zdrówka! Trzymam kciuki by zabieg był szybki i w miarę bezbolesny. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj i ja pamietam jak dziś pierwsze kroki mojej Mki :) a juz jutro 4 lata kończy :) czas tak szybko leci .. dużo zdrowia Ci życze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witajcie :)
    Ale Twój synek szybko zaczyna! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hej:D trzymam kciuki za Ciebie:D ja teraz tylko czekam az mój malec tak zacznie sie puszczac:D

    OdpowiedzUsuń
  15. nati - mala mama25 maja 2013 20:15

    To chwila i bedzie biegał :) Pamiętam jak wróciłam z zajęć a Fabianek do mnie przybiegł :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe