Ach, ta miłość

12:54

Wstaje syn mój po pierwszej dziś drzemce. Widzę radość w jego oczach, uśmiech na twarzy. Powoli otwiera usta, żeby coś powiedzieć. Może powie słodkim głosikiem to ukochane Ma-Ma?
Beknął i poszedł się bawić...

Ale pomarzyć można, prawda? ;)


Zobacz również

22 komentarzy

  1. chłop prawdziwy hahahaha ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. haha! bekanie, istotna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj powie powie :)
    Nawet nie wiesz kiedy a Ciebie zaskoczy tym MAMA!
    To miód na serce i muzyka dla uszu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehehe ;)

    Słodki jest po prostu słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe:) ach, doczekasz się jeszcze;) a Fabi ma śliczne włoski - już coraz dłuższe!

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodko ;D A wzrok na tym zdjęciu ma boski!

    OdpowiedzUsuń
  7. Typowy facet hihih :) Minka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna minka...mój Synus juz całkowicie zapomniał o słowie MAMA , teraz ciągle TATA

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny ten Twój synek i blog również... często tu wpadam, bo moja Marysia jest z 7 lipca zeszłego roku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. dobre dobre:)
    mówł powiedzieć "piwo poproszę" do tego beknięcia:))

    OdpowiedzUsuń
  11. facecik :D Moja Miśka na bogato woła już "ma-ma" na mnie, i "ta-ta" na mojego Pawła. Nie wiem tylko czemu, to "Ta ta" jest częściej i jakoś piskliwie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest na topie baba, mama i tata :)

      Usuń
  12. cudo :)

    Witam i zapraszam do siebie ja zaobserwowałam bloga i zostanę stałą czytelniczką :) sama dopiero zaczynam http://blogujacaanusia.blogspot.com/ a nie długo pierwszy konkurs :)

    OdpowiedzUsuń

Subscribe