Co z tym brzuszkiem

10:35

Dzisiejsza noc była tragiczna. Nie spałam w ogóle!

Fabiś rzucał się po całym łóżku, wybudzał się i płakał... Mi oczy zaczęły się kleić w okolicach 6 nad ranem, ale przez ścianę było słychać kłócących się sąsiadów i tyle było z mojego spania ;)

Teraz tak się zastanawiam od czego to tak. Czy bolał go brzuszek, czy coś innego? Wczoraj dostał z nowości indyka w pomidorach (nawiasem - hit - bardzo mu smakował) i może od tego go bolał? Ale z drugiej strony ja zjadłam marynowane patisony i zastanawiam się czy po tym go nie bolał. No i sama nie wiem. Czy dawać mu dziś tego indyka, czy słoik wywalić...

A jeszcze wracając do wczoraj. Najpierw z Fabisiem poszliśmy na umówiony spacer. Złapał nas największy deszcz ;) A potem poszliśmy w gości do mojej kuzynki. Później spotkaliśmy znajomych w sklepie i przyszliśmy z nimi do domku. Konrad stłukł nam wtedy Bobo Fruta ;) I tak siedzieliśmy i gadaliśmy sobie. Było bardzo miło :)

W sumie brakuje mi takich spotkań towarzyskich, bo dziecko przerzedziło mi znajomych. Wręcz - każdy zaczął nas olewać. Jak widać dziecko pokazuje, kto jest wart bycia przyjacielem, a kogo od razu można przekreślić ;)

Synuś tatusia



Myjemy ząbki :)





Zobacz również

20 komentarzy

  1. Prześliczne zdjęcia a synuś cudowny :)

    ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA I KONKURS W KTÓRYM MOŻNA SAMEMU WYBRAĆ NAGRODĘ OD FIRMY MAM Baby !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomidory często uczulają. Może to od nich?

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, współczuję zarwanej nocki... Na pocieszenie Ci powiem, że my też mieliśmy problemy ze snem Zosi. Z wieczora był ryk i noszenie na rękach, a gdy w końcu zasnęła ok. 22., to po nocnym karmieniu o 4., zdrzemnęła się jeszcze tylko godzinę.

    Myślę, że to nie wina słoiczka. Pewnie i z indykiem i z pomidorami/sosem pomidorowym miał już do czynienia. Być może te marynowane warzywka... Ocet mógł mu nie służyć.
    Albo... może idą kolejne ząbki?

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie pierwszy raz dostał sos pomidorowy...
      Nie wiadomo co to było i od czego

      Usuń
  4. możliwe, że to pomidory, ja dałam małemu je dużo później niż są w słoikach ( zresztą tam jest wszystko .. )
    oby kolejna nocka była już pięknie przespana..

    ja ze znajomymi mam tak samo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupce marchewkowej Bobovita jest... sok z winogron

      Usuń
  5. my też dziś mieliśmy słabą noc bo mały sie zbuntował i nie chciał spać :(

    ze znajomymi mamy tak samo
    niestety takie sytuacje życiowe jak pojawienie się dziecka weryfikuje ile byliśmy warci dla naszych znajomych
    tych utraconych osobiście nie żałuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie żałuję. Widocznie nie byli warci przyjaźnienia się z nimi

      Usuń
  6. To, co napisałaś o znajomych, to (niestety) święta racja...
    Z brzuszkiem nie pomogę, bo my w sprawach dorosłego jedzonka jesteśmy daleko za Wami :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie ma co żałować, będą lepsi :)

      Usuń
  7. u nas pomidory wywoluja alergie:/
    cudny babelek:)))
    co do znajomych nie ma co plakac nad nimi, nie ci to nasteoni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wychodzę z tego założenia, widocznie nie byli warci przyjaźni :)

      Usuń
  8. A może ząbki idą?
    Ja daje Mikołajowi czasem jak płacze na brzuszek ( już zdążyłam poznać ten płacz) Espumisan w kropelkach dla dzieciaczków i faktycznie pomaga, może tego spróbuj? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas lepiej sprawdzał się Bobotic :)

      Usuń
  9. Mati też dziś w nocy źle spał. Obstawiałam pieczarki w gulaszu, które jadłam wczoraj po raz 1. Ale może to pogodowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas po pieczarkach nic się nie działo :)

      Usuń
  10. z tymi znajomymi to już tak bywa kurde, że jak pojawia się dziecko to i znajomości się weryfikują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi znajomi wszyscy nie dzieciaci, więc może i o to chodzi :)

      Usuń

Subscribe