Jak gwiazdka z nieba

22:53

Co za dzień... Wybrałam się z Fabim do Kauflandu po proszek do prania. Ludzi od groma! Kolejki na 20 minut stania... Ja nie wiem, 2 dni świąt a ludzie tyle kupują, po co? Ja sama idę jutro na zakupy, ale nie wiem co do tego jedzenia sobie zrobić. Wezmę chyba od mamy kawał pieczeni do chleba, kupię barszcz czerwony instant i pierogi z mięsem w Biedronce. Ciasto upiekę bananowe. No i nie wiem co to jeszcze... Może sałatkę z makaronem z zupek chińskich? Na wigilii zjem na pewno: rybę po grecku, barszcz czerwony z ziemniakami (kocham grzybowy a tu...), pierogi z jabłkami no i w planach mam zrobić kluski z makiem. Nie jada się ich u mnie, bo tylko ja je lubię, ale co tam :)

Kupiłam dziś Fabiemu chrupki kukurydziane. Dostał 4 i bardzo mu smakowały :) Psu też, bo podzielili się po połowie ;)

I rzecz najważniejsza w dniu dzisiejszym. Przyszedł do nas sąsiad i przyniósł 2 wielkie paczki pieluszek 7-18 kg oraz pół opakowania pieluch Happy +16 kg. Pieluszki takie najtańsze ceratowe, on to chciał wyrzucić, to wzięłam. Wystawiłam ogłoszenie, że oddam te pieluszki za darmo. Zgłosiła się po nie pani. Przyjechała ze znajomym, ubrana jak mysz kościelna, widać, że bieda piszczy... Ucieszyła się, jakbym jej milion złotych dała. Kupiła mi też czekoladę, bo za darmo tak brać nie chciała. A ja... wzruszyłam się. Tym, że mogłam komuś pomóc nawet w taki sposób. Nie każdy ma tyle szczęścia w życiu, że stać go na wózki za 2000 zł, na wielkie samochody, ogromne mieszkania... Niektórym brakuje 20 zł na paczkę pieluch dla dziecka... Dlatego doceńmy to, co mamy. I pomagajmy biednym jeśli mamy taką szansę.


Zobacz również

4 komentarzy

  1. Co do zakupów, sama robiłam dopiero świąteczne zakupy-spożywcze-wczoraj o 20-stej w Biedronce :) Nie ma kiedy jak cały tydzień mijamy się z mężem na zmianach, a Antka nie mam zamiaru ciągać do zatłoczonych sklepów po większe zakupy. Pierogi z jabłkami? Nie słyszałam, ciekawa jestem jak smakują :)O chrupkach to tak jakbym o nas czytała:) Anti się wszystkim z psem dzieli :) A pies cwaniaczek tylko podchodzi do niego i żebra bo wie że mały da mając radochę :)
    Z pieluchami piękny gest!
    Zdrowych i Rodzinnych Świąt życzę!Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio też umieściłam ogłoszenie i oddałam cały ogromny worek zabawek , przyjechało młode małżeństwo i omal nie skakali z radości a mi się cieplutko na sercu zrobiło! :-) uwielbiam pomagać
    Radosnych Świąt Wam życzę

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia..
    wspaniały gest :-) i to na święta :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz rację trzeba doceniać to co mamy i cieszyć się z tego co dał los!
    jesteś wspaniała !

    Wesołych świąt dla Ciebie rodzinki no i oczywiście w pierwszej kolejności dla Fabisia :D !

    OdpowiedzUsuń

Subscribe