Ząbki, czy też fałszywy alarm?

21:35

Fabi marudny znowu. Ostatnio bardzo się ślini, do tego wszystko pakuje do buzi i miażdży dziąsełkami. Marudzenie przechodzi po masażu dziąsełek. Póki co nie chce gryźć gryzaczków, lekko je memla, więc mu nie pomaga tak jak powinno. Dziąsełka nie są rozpulchnione, więc to chyba jeszcze nie czas na ząbki...

Czytam od wczoraj książkę o BLW. Wciągnęła mnie! Przy okazji poczytałam ją Fabiemu. Oglądał okładkę i całe pół godziny zawzięcie głużył do tego bobasa. Słodkie i komiczne zarazem :)

Przyszły też chustki pod szyję, które zamówiłam z allegro. Gdyby ktoś był zainteresowany, to kupiłam je u użytkownika strefamaluszka. Materiał fajny i przyjemny. Zobaczymy jak będą wyglądać po kilku praniach :) Oczywiście sesja być musiała!




Zobacz również

3 komentarzy

  1. Mój Maluch dopiero teraz na dobre zainteresował się gryzakami (ma prawie 14 miesięcy). Wcześniej tylko na chwilę wkładał do buzi i uważałam gryzaki za zbędny wydatek. Teraz mamy w ruchu kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A te chustki pod szyję to dekoracyjnie tak, czy jako śliniak?
    Synek też teraz pakuje wszystko do buzi i ślini się strasznie. No i maruda z niego. Też podejrzewałam, że może naprawdę wcześnie ząbki zaczynają wychodzić, ale dziąsełka nie wyglądają na rozpulchnione... . Ale gryzak i tak mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ma być chustka pod szyję na dwór, żeby go nie owiało. Na zimę kupię szaliczki :)

      Usuń

Subscribe