Przesrane!

17:48

Jak co rano obudziły mnie jęki mego dziecia. Przeszkadza mu nadmiar gazów, a dodatkowo ma troszkę problemów z załatwieniem dużej "potrzeby". Z przyzwyczajenia już wzięłam go na swoje nogi* i zaczęłam mu masować brzuszek, dodatkowo lekko uginając nóżki. Powietrze zaczęło schodzić, a po chwili usłyszałam najpiękniejszą dla każdej matki muzykę - bulgotanie kupy :D Coś mi jednak zaczęło "śmierdzieć". Otworzyłam jedno oko, patrzę... a kupa wypływa bokiem pieluchy na moją piękną białą kołdrę. Szok jak ta lala, K. został obudzony, a Fabi przeniesiony na przewijak. Noga obsrana, kołdra obsrana, body obsrane, moje ręce obsrane, nawet plecy dzieciowe były obsrane... Na szczęście tym razem K. uszedł cało** z tej pieluchowej masakry.

* Ja leżę na plecach z nogami zgiętymi w kolanach, a Fabi jest w pozycji półleżącej
** Wczoraj Fabiemu zaczęła wypływać kupa z pampersa. Niestety podczas przenoszenia go na przewijak pampers nie wytrzymał i zawartość wylała się na kołdrę i nogę K. :)


Zobacz również

2 komentarzy

Subscribe